Wpis z mikrobloga

Słuchajcie. Wymienili nam w bloku windę.
Minimum raz w tygodniu się ona zacina. Ale nie tak, że stanie i utykasz w środku tylko po prostu zaczyna niesamowicie zamulać. Klikasz przycisk piętra i czekasz 30 sekund na reakcje. Potem znowu 30 sekund na zamknięcie drzwi. Potem jak dojedziesz na swoje piętro to musisz odczekać ok. 30 sekund aż drzwi się otworzą.

Winda jest nowa więc jak dzwonimy to przyjeżdżają i naprawiają. Problem w tym, że mieszkam na ostatnim piętrze i widzę jak wygląda naprawa. Dwóch techników wchodzi do maszynowni windy, robią tam coś dwie minuty i wychodzą.

Podejrzewam, że oni tylko resetują jakiś sterownik zamiast go wymienić i tyle.
Ciekawe co będzie po tym jak się gwarancja skończy na windę? Będziemy płacić za każdy przyjazd raz w tygodniu żeby ekpia zresetowała sterownik?

Spółdzielnia ma totalnie na to wywalone.

Czy jest coś co mogę zrobić jako mieszkaniec? Wysłać jakąś skargę do urzędu dozoru technicznego? Albo do nadzoru budowlanego?

#prawobudowlane #prawo #windy #spoldzielnia #mieszkanie #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach