Wpis z mikrobloga

Rosja przegrała tą wojnę.

Na polu walki, jeśli agresor prowadzący inwazję nie wygrał, znaczy że przegrał.

Politycznie przegrali wszystko- pozycję na świecie, gospodarkę, rynek ropy, sankcje, rozszerzenie NATO pod granicami.

Przy obecnych stratach ludzkich i finansowych już nie ma choćby teoretycznego zwycięskiego scenariusza, nawet zajęcia całej Ukrainy nie będzie wygraną na tym etapie. A obecnie zaczynają tracić zdobycze terytorialne.

Polska miała jaja stanąć po stronie która obecnie wygrywa, czyniąc przy okazji doskonałą inwestycję. Kupa sprzętu który i tak należałoby zaraz utylizować, przemieliła ruskie zasoby, bez straty jednego nawet polskiego żołnierza.

Taka jest opinia moja, moja jest ona, i z nią was zostawiam.

#polska #ukraina #rosja #wojna #polityka
Serrrek - Rosja przegrała tą wojnę. 

Na polu walki, jeśli agresor prowadzący inwazję...

źródło: IMG_9846

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Serrrek: z tą Polską zgoda co do spraw bezpieczeństwa, ale co do spraw zarobienia i dbania o swój internes przespaliśmy sprawę, z resztą to chyba norma u Polaków, że jak coś wygrywają to nic z tego nie mają
  • Odpowiedz
@VZee: chodzi o polski kapitał, który ma pożerać ukraiński po wojnie i budowanie pozycji dominującej w stosunku do Ukrainy, bo po wojnie Ukraina nie będzie miała skrupułów, a gospodarczo będziemy bardzo ostro konkurować, w geopolityce nie ma przyjaźni, a nasi politycy się zachowują jakby w nią wierzyli
  • Odpowiedz
@solejukowski: to co piszesz stoi w sprzeczności z rzeczywistością: https://www.gov.pl/web/aktywa-panstwowe/polsko-ukrainskie-konsultacje-gospodarcze-w-kijowie

W 2024 r. wartość polskiego eksportu przekroczyła 13 mld EUR (wzrost o ponad 15%), a import wzrósł o 7% i wyniósł 4,7 mld EUR. Dane za pierwszy kwartał 2025 r. wskazują na dalsze wzrosty: eksport osiągnął wartość 3,1 mld EUR (+5,7%), a import z Ukrainy 1,1 mld EUR (+4,9%).


W Ukrainie już działa szereg polskich firm z sektora finansowego, firm
  • Odpowiedz
@VZee: mowa trawa, a nie chodzi o import i eksport, bo to będzie zawsze, chodzi o to by tam słać swoich ludzi i się rozpychać między Amerykanami, Niemcami i resztą Europy, korumpować jak trzeba, szantażować jak trzeba

Ukraińcy nie liczą się z Polakami, bo nie muszą, nie umiemy w twardą dyplomację
  • Odpowiedz
@VZee: ale eksport tu nie ma nic do rzeczy zobaczysz po wojnie ile w Ukrainie będzie polskich firm, a ile amerykańskich, niemieckich czy chińskich, z oligarchami tam nie rozmawiają Polacy, pewnie nawet Czesi nas ograją, ba, pewnie i ruskiego kapitału będzie sporo

Osiągnąć wzrosty eksportu, który jest Ukrainie potrzebny, to żadna sztuka, tu niewiele trzeba robić, sztuka to wpychać się w odbudowę infrastruktury czy przejmować wszelki biznes, który w upadłym
  • Odpowiedz
@solejukowski: a jesteś w stanie przytoczyć jakiekolwiek wypowiedzi Dawida Szeligowskiego na ten temat? Bo cała reszta twojej wypowiedzi to gdybanie na temat tego co się stanie po wojnie.

BGK ma centralną rolę jak chodzi o rozdzielanie grantów na odbudowę Ukrainy. Ukraine Recovery Conference jest organizowane w Polsce.

Swoją drogą jestem ciekawy jak zdefiniujesz sukces, bo Polska jest mniejszą gospodarką z mniejszym rynkiem kapitałowym niż USA, czy chociażby Niemcy. Oczekujesz że
  • Odpowiedz
@VZee: powinniśmy mieć jak największy, dużo komentatorów o tym mówi, że Polska się nie liczy zbytnio na Ukrainie, że marnujemy potencjał, cytatów ci nie rzucę, bo nie chce mi się szukać

No ale serio potrzebujesz cytatów? Przecież widzisz jak wygląda polityka u nas, gdzie mamy Tuska i Kaczyńskiego, których obchodzą tylko sondaże, zero ponadpartyjnego porozumienia i pachołków, którzy nie pierdną bez pozwolenia prezesów, tak się pozycji na świecie nie zbuduje
  • Odpowiedz