Wpis z mikrobloga

  • 1
@mac_mod: zdradzę ci sekret, jeśli masz zamiar spłacać hipotekę na 1milion przez 30 lat, to się nie przejmuj, i tak takiej hipoteki nie dostaniesz ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@IcyHot: według NBP dalej 43% kupowanych mieszkań jest na hipotekę. W Krakowie takie mieszkanie za 1mln to możesz poszaleć i kupić nawet 60m2, zależy od dzielnicy. Szaleństwo normalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@mac_mod: ale ja to wiem.
Tylko że mylisz 1mln na hipotekę z ceną mieszkania 1mln zł.

Żeby dostać 1mln kredytu hipotecznego mieszkanie musi minimalnie kosztować więcej niż milion
  • Odpowiedz
@IcyHot: ja to rozumiem. U mnie to takie gdybanie. Bo koszt całkowity kredytu to będzie piękny. Nawet i jak ktoś zaciągnie 500 tys, to rachunek na koniec robi wrażenie.
  • Odpowiedz
@gaz_wieprzowy: Utkaj chlebak ( ͡° ͜ʖ ͡°) zrzucanie na inflację kosztu kredytu to uproszczenie tematu, bo mamy jeszcze stopy procentowe NBP, marża banku, ryzyko kredytowe, regulacje KNF, koszt finansowania banków itd. sama inflacja drożyzny nie tłumaczy.
  • Odpowiedz
Utkaj chlebak ( ͡° ͜ʖ ͡°) zrzucanie na inflację kosztu kredytu to uproszczenie tematu, bo mamy jeszcze stopy procentowe NBP, marża banku, ryzyko kredytowe, regulacje KNF, koszt finansowania banków itd. sama inflacja drożyzny nie tłumaczy.


@mac_mod:

stopy procentowe są
  • Odpowiedz
@gaz_wieprzowy:
To jest trochę większy łańcuch niż sama inflacja. Inflacja wpływa na decyzje RPP i stopy procentowe, a te dopiero ustalają podstawę kredytu (WIBOR/WIRON). Do tego dochodzi marża banku, wycena ryzyka i regulacje KNF, które głównie ograniczają dostępność kredytu, a nie same oprocentowanie.
  • Odpowiedz