Wpis z mikrobloga

https://wykop.pl/wpis/82414079/tylko-top-5-a-szczegolnie-warszawa-pamietam-rok-te

update: jak widzę aktualne ceny to mi się niedobrze robi, że nie mam więcej ziemi

wiadomo, że są jakieś wykopowe oszołomy co tam coś pisały kiedyś, że "ceny będą spadać, bo liczba ludności satelit nie będzie rosła" itp, ale jest generalnie grubo wokół Warszawy.

działki kosztujące kilka lat temu pamiętam po 200-300k dziś pod milion.

https://www.money.pl/biznes/dzialki-znow-drozeja-w-warszawie-juz-prawie-1-mln-zl-7265557124815264a.html

#nieruchomosci #budujzwykopem
@michalo8333 +2
Tylko top 5, a szczególnie Warszawa

pamiętam rok temu jak tu pisałem: ludzie kupujcie działki wokół top miast, cokolwiek, bo tu będzie cały czas pull like a train w górę.

to jakieś głupoty pisali, że jakieś unity budują i coś się wyrówna rzekomo na rynku i nie będzie popytu na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalo8333: z działkami to jest teraz p------y temat przez te plany ogólne.
Kto nie musi ten nie sprzedaje a jak ktoś wystawia to z ceną fest bo co zaszkodzi jak podaży nie ma.

Mam kilkanaście działek, wystawiłem ostatnio testowo jedną w cenie żeby mi się bardzo opłacało sprzedać i było zainteresowanie co nawet mnie zdziwiło w tej cenie. Tylko to zainteresowanie wyglądało: " Panie ale teraz działki drogie a my
  • Odpowiedz
@Ciecierere: przyjdzie Ci zaraz kolega @Arivederczi i powie, ze w otulinie Kampinosu to już są tak zdesperowani, że za 400zł m2 będą oddawać ustawne działki z dobra komunikacja, sytuacja prawną i w pełni uzbrojone. Oczywiście bliżej z dobrym do Warszawy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co jest oczywiście bzdura, bo sam poluje na taka działkę dla siebie, żeby sobie leżała i czekała. Może kiedyś się tam
  • Odpowiedz
@PanieAreczku: dokładnie mam tak samo.

Tzw. ambiwalentne odczucia XD

Z jednej strony zajebiście że to już takie drogie bo między innymi dzięki temu jestem w CH.j zarobiony a z drugiej strony to kupiłbym sobie jeszcze kilka działek w okolicy no ale żeby to się opłacało to już nie ma gdzie i jak.

Pozostaje polować na frajerów alkusów czy alimenciarzy co się chcą pozbyć ziemi a nie znają wartości pieniądza.
  • Odpowiedz
U mnie w miasteczku pod warszawą, jeszcze 2 lata temu działki były po ~200k za 1000m. Teraz to już nie kupisz żadnej poniżej 300k. A we wsiach dookoła mojej wsi, gdzie psy chujami wodę piją, 220k to już standard.
  • Odpowiedz
@michalo8333: co kolejny? To ze jakis debil spod Warszawki se u----l, ze jego brzydka dzialka jest najlepsza, to niech se ja sprzedaje 40 lat bez skutku. Zemrze, ale mial.
Ja osobiscie wole egotyczne widoki na ocean i domy za grosze w Hiszpanii czy Wloszech, gdzie jest wieczna siesta, a nie polaki buraczaki z bebzunami, robiacy smrod swoimi starymi grillami.
  • Odpowiedz
@michalo8333: odwieczna zasada - robić odwrotnie, niż radzą wykopki :P
ja sobie strasznie pluję w brodę, że gdy byłam mlodsza, no nawet te 6 lat temu, to nie mialam tego mózgu co teraz. trzeba było nie kupowac paru innych rzeczy i wydać na działki pod krakowem, były po ok 40k, teraz są po 200k :) echhh
  • Odpowiedz