Wpis z mikrobloga

Hej! Stuknęło mi niedawno 40 lat... Cale życie marzyłem o życiu w USA. Pracowałem z wieloma firmami z NY do tej pory... Zastanawiam się czy mam jeszcze czas i możliwość, żeby to zrealizować. Wiem, ze była loteria wizowa, która potem uruchamiała procedurę zielonej karty - ale obecnie jest to zablokowane przez Trumpa.

Czy obecnie jedyna możliwość, żeby żyć i legalnie funkcjonować w USA to rozpoczęcie pracy w firmie, która zapłaci za wizę dla pracownika? W sumie nie jest to w moim przypadku niemożliwe... Coś czuje, ze to jest dla mnie obecnie jedyna droga.

Wiem, ze USA to juz dzisiaj nie jest raj, jest wiele minusów życia i mieszkania tam, ale... to było od dziecka moje marzenie. Po 40 urodzinach mam w głowie, ze czasu jest coraz mniej... Jest tutaj ktoś to spełnił ten swój amerykański sen? :)

#usa #emigracja #stanyzjednoczone #zielonakarta #wiza #nowyjork #chicago #greencard #workandtravel #trump #programista15k
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KlawiaturowyKomandos: też uważam że fajnie by było spróbować ale spójrz na to realnie - nigdy to nie było proste a z dzisiejszą administracją tam i nastrojami to już w ogóle. Musiałbyś jakiegoś Nobla dostać i to w jakiejś dziedzinie technicznej która jest im akurat potrzebna. Pozostaje wyjazd turystyczny z czego ten nasz "sojusznik" może odmówić wjazdu z powodu widzimisię.
  • Odpowiedz
Zastanawiam się czy mam jeszcze czas i możliwość, żeby to zrealizować.


@KlawiaturowyKomandos: Oczywiście, że masz jeszcze czas. Ja wiem, że niektórzy w wieku 40 lat zachowują się jakby już byli jedną nogą w grobie, ale 40 lat to jest wiek w którym może nie jesteś już najmłodszy, ale dalej relatywnie młody i jeśli całe życie o tym marzyłeś to czemu nie? Pytanie tylko czy warto. Bo wiesz USA od dawna
  • Odpowiedz
@KlawiaturowyKomandos: ja zawsze twierdzę, że studia to najlepsza droga (mgr lub dr). Po ich ukończeniu możesz pracować przez pewien czas, wtedy (zakładając że jesteś STEM) masz chyba 3 lata by dostać wizę. Przy czym to wszystko trwa. 40 lat późno? Na pewno nie. Większym problemem jest rodzina. Na przykład scenariusz gdy idziesz na studia - żona nic nie może robić (tzn pracować). Podobnie może być na H1B. Ja przechodziłem całą
  • Odpowiedz
  • 0
@KlawiaturowyKomandos: szanse jak szanse ale te dzieci to ile mają? Takie przejście to dla nich będzie nie w kij pierdział o ile nie są naprawdę małe.
W całym planie kluczowe jest konkretnie w jaki region celujesz. Bo różnice są kosmiczne.
W nowej administracji na przybyszy kiepsko się patrzy. I to bynajmniej nie tylko na śniadych nielegalów. Była afera jak na dołek zupełnie z d--y zawinęli legalnych inżynierów pd koreańskich bo
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia: byłem juz w USA... bardzo mi się podobało :) oczywiście na wizie turystycznej, tydzień... @Cztero0404 wiem... ale wydaje mi się, ze mentalność Amerykanów bardziej by mi odpowiadała... @animuss ooo, na jakich zasadach byles? chętnie dowiem się więcej @jast 12 i 10... moim zdaniem spokojnie sobie poradzą :) dal mnie usa to raj pod względem pracy i zleceń - istna żyła złota
  • Odpowiedz
wiem... ale wydaje mi się, ze mentalność Amerykanów bardziej by mi odpowiadała...


@KlawiaturowyKomandos: Moim zdaniem mentalność amerykanów lub ogólnie amerykańskiego społeczeństwa ma swoje pełno swoich plusów i minusów. Z jednej strony sprawiają wrażenie bardziej otwartych, nie boją się często zagadać, nie boją się dać obcej osobie komplementu na ulicy, ale z drugiej strony tak naprawdę często są bardziej zamknięci od nas i tacy bardziej nie wiem jak to nazwać infantylni.
  • Odpowiedz
no tak bywa... ale ja w pracy lubiłem zawsze ich sposób bycia... wiem, ze często ich uśmiech to fasada, ale dla mnie o wiele lepiej robi się z nimi biznesy, niż z europejczykami


@KlawiaturowyKomandos: Jeśli chodzi o kwestie pracy to wydaje mi się, że u nich jest dużo większa przestrzeń na niedociągnięcia niż u nas przede wszystkim w pewnych kwestiach.
  • Odpowiedz
dokladnie. to się zauważa - moim zdaniem moi koledzy z usa, którzy robią to samo co ja, ale na niższym poziomie, żyją dużo łatwiej, w większym komforcie i zarabiają o wiele więcej. to taki dziwny paradoks.


@KlawiaturowyKomandos: Czy zarabiają tak dużo więcej? Zależy gdzie. Aczkolwiek my ogólnie mamy dużo wyższy poziom jako Polacy/Europejczycy w pewnych rzeczach.
  • Odpowiedz
@KlawiaturowyKomandos: ja wyjechałem na studia (graduate - to ważne) i w sumie po kilku miesiącach postanowiłem sprawdzić jak odbywa się rekrutacja w USA i tak dla hecy zaaplikowałem na pewną ofertę pracy. Co ciekawe i ku mojemu zaskoczeniu- przyjęli mnie, miałem H1B, a potem to już standard.
  • Odpowiedz