Wpis z mikrobloga

Zaczyna do mnie docierać co ja odwalam. Za tydzień będę na drugim końcu świata bez biletu powrotnego.

Mogę być tam zarówno miesiąc jak i kilka lat. Trochę miesza się u mnie ekscytacja z jakimś strachem.

Ciekaw jestem w jakim miejscu będę za rok.
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubie-sernik: chyba sporo osób tutaj w komentarzach odradzało Ci Bangkok na tak długo ;-) Bangkok to wieczny chaos i straszliwy hałas, dodatkowo ten upał w mieście jest nie do zniesienia dla mnie. Robiłam w tym miesiącu chyba 8 podejście do tego miasta no i jednak to nie jest miejsce dla mnie. Ale z plusów to łatwo tam o pyszne żarcie - kuchnia tajska jest moją ulubioną. Jak będziesz miał dosc
  • Odpowiedz