Wpis z mikrobloga

#hotelparadise A co sądzicie o Rurze na koniec? Owszem, przyjaźniła się z Pato i jej głos był jasny, ale jednocześnie okazała się chamska wobec Krystiana, na którym prześlizgała się pół programu (albo ślizgali się razem), by potem traktować go jak powietrze. To nie on był dla niej zły, tylko odwrotnie. Rura jest zawsze przez wszystkich pokrzywdzona. Mogła na koniec powiedzieć, coś w stylu, że "wybieram Pato, ale dzięki Krystian,bo tobie też kibicuję w relacji poza hotelem". No ale czego się spodziewać po takim osobniku...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0total_eclipse0: obrzydliwa osoba pełna agresji. Nie sądzę, że ona ma jakiekolwiek refleksje względem Krystiana. Tak samo z tym atakiem na Roksi na superpandorze, zachowując się jakby ta jej matkę zabiła, ale nie potrafiąc wytłumaczyć o co jej chodzi XD
  • Odpowiedz
@0total_eclipse0: Rura ?? najgorsze zaburzone pato jakie miałam okazję oglądać.Drama ,jednocześnie mistrz ,bo być taką dwulicową ,fałszywą manipulantką to jednak trzeba ,albo się taką urodzić albo wytrenować w sobie taki jad do innych.
  • Odpowiedz
@0total_eclipse0: uważam, że nie stanęła za nim z zazdrości. sama się od niego 'uwolniła' dla rzekomo super romantycznej relacji, a tak naprawdę emocji było między nią a denisem tyle, ile między psem a krzesłem. Pewnie miała nadzieję, że Krystian będzie do samego końca do niej wzdychał, a on nie dość że raz dwa znalazł sobie parę, to jeszcze był w niej szczęśliwy i na każdym kroku powtarzał że Zuza to
  • Odpowiedz