Wpis z mikrobloga

Wpadła mi w ręce taka uszkodzona stacja parowa, nawet nie wiem dokładnie jak to działa. Uszkodzony jest ten oznaczony element. Po włączeniu zapala się dioda ale woda nie jest podgrzewana. Nie ma przejścia przez ten element, przez bezpiecznik termiczny jest, opór grzałki 36ohm. To jest czujnik temperatury? Wymienialne to? W ogóle tam był chyba wyciek bo nie dobrze to wygląda.

#pytaniedoeksperta #elektryka #elektronika #diy #majsterkowanie
#pytanie
cotozazycie - Wpadła mi w ręce taka uszkodzona stacja parowa, nawet nie wiem dokładni...

źródło: Zrzut ekranu 2026-05-19 141740

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie: Ja tam nie ekspert, ale moim zdaniem bez oczyszczenia nagarów szczotką (szczególnie w okolicach złącz konektorów) to nawet nie ma co się zabierać za jakiekolwiek testy. I raczej stawiałbym, że grzałka to te dwa "zgięte" złącza dól-lewo (jedno z kropką, drugie bez) a to z niebieskim X to mi bardziej wygląda właśnie na wyłącznik termiczny. Ale może ktoś sprostuje.
  • Odpowiedz
  • 0
@bialy100k: No tak, grzałka to te dwa złącza pomiędzy krzyżykiem a przewodem ochronnym. Sprawdziłem, jest 36omów więc idealnie 1500W jak na tabliczce. Nie ma przebicia żadnego z tych czterech zacisków do ochronnego więc nie wyzwala zabezpieczeń. Po prostu nie działa. Czyli na 100proc ten wyłącznik termiczny. Można nim obracać kombinerkami ale się nie wykręca. Nienaprawialny szrot.

A jakie jest jego zadanie? Zabezpieczyć aby nie było za dużej produkcji pary? Teoretycznie
  • Odpowiedz
@cotozazycie: Zabezpieczenia są po to, żeby działały. Stawiam, że ten termik się uszkodził (szczęśliwie sam, a nie grzałka). Pewnie bez niego będzie działało, ale jak woda się zagotuje - to rozerwie zbiornik (zamiast się wyłączyć). Kup termik i wymień.

P.S. Tylko, że to generator pary - to trzeba kogoś kto wie jakie są tam używane (najlepiej w tym modelu) - czy na 105°C czy inną wartość.
  • Odpowiedz
  • 0
ale jak woda się zagotuje - to rozerwie zbiornik


@bialy100k:
Tak nie jestem fanem omijania zabezpieczeń ale tu nie ma elektrozaworu jak w stacji parowej z żelazkiem więc jak może rozerwać? Para ujdzie przez rurę. Czy źle myślę? Problem jedynie będzie gdy woda się skończy a nie wyłączę na czas. Chociaż tam w tej białej osłonie jest bezpiecznik termiczny i w takim przypadku on się przepali odcinając zasilanie grzałki.

Kup termik
  • Odpowiedz
@cotozazycie: już naprawiałem kiedyś stację parową, przeszło mi i Tobie też dobrze radzę, odpuść. Ten termik się nie uszkodził bez powodu, zapewne całość się przegrzała. Do przegrzania zaś doszło z powodu, że całość zarosła kamieniem i ciepło z grzałki nie było poprawnie odbierane, jeśli to tak wygląda na zewnątrz, to w środku jest pewnie lita ceramiczna skała. A nie rozkręcisz tego do wyczyszczenia, bo g---o jest zapewne klejone.
Wywal, a
  • Odpowiedz
@cotozazycie: to jest z racji kamienia jednorazowe (używać aż się zepsuje, wywalić)

W przypadku karchera podobnych stacji - wszystko jest niezniszczalne poza .... Korkiem wlewu, który równocześnie jest zaworem nadciśnieniowym I termicznym.
Zabezpieczenie jest takie, że jak mosiężny korek (wkręcany mosiężny kloc w pojemnik-grzalke) jest gorący, lub ma ciśnienie od wewnątrz, to bimetal "rozprzęga" pokrętło- gałkę, przez co (dla bezpieczenstwa) nie da się odkręcić wlewu, dopóki całość nie wystygnie. Zewnętrzna
  • Odpowiedz
@cotozazycie: normalnie zamknięty to na pewno.
105st brzmi rozsądnie bezpiecznie. Ale może zbyt szybko rozłączać - zależy pod jakim ciśnieniem ta maszynka pracuje. Jeśli para ma zrobić ciśnienie to woda wrze w wyższej temperaturze, więc wyłączanie przy niższej spowoduje brak budowania ciśnienia.
Jak z boku nie uda ci się odczytać nic, to Weź kilka i sprawdź, to grosze kosztuje.
  • Odpowiedz
  • 0
@hrumque: Tak myślę, że 105stC wystarczy bo tutaj nie ma elektrozaworu jak w stacji parowej z żelazkiem gdzie strumień pary ma jakieś ciśnienie. Tutaj para na bieżąco, ciągle wydostaje się rurą. Tak przynajmniej sobie to wyobrażam bo nigdy tego nie używałem ale mogę się mylić. No nic, wezmę 105 i 110
  • Odpowiedz
postaram się odkamienić wlewając ocet czy kwasek cytrynowy z wodą do środka.


@cotozazycie: powodzenia, ale na tym etapie ja poległem ze swoją. Wewnątrz miałem litą białą skorupę wyglądającą jak porcelana, próbowałem to rozpuszczać na gorąco mocnym roztworem kwasku cytrynowego (cała torebka w 0,5l wrzątku), jedyne co mi się udało to trochę to pokruszyć i trochę tego wypłukać na zewnątrz.
  • Odpowiedz
@cotozazycie: u mnie stało dobę. Może jakimś silniejszym kwasem typu solny by dało radę, bo ewidentnie problemem był fakt, że te złogi były lite, nie porowate jak w czajniku, mocno się wtedy zastanawiałem, skąd różnica.
Odkamieniacze od ekspresów do kawy czy pralek to są mieszaniny różnych kwasów, AI mówi że najczęsciej na bazie kwasu sulfamidowego i tak, może być trochę skuteczniejszy. Jeśli chcesz się bawić - spróbuj. A jak nie
  • Odpowiedz