Wpis z mikrobloga

@_kierowca_bombowca_: to zależy czy ma nadawać się na jazdę po bezdrożach i łąkach, czy ma to być cabrio, hothatch, czy jakieś coupe czy limuzyna. w mojej obecnej sytuacji kupiłbym jakiegoś starego mercedesa lub bmw z dużym silnikiem benzynowym. lubię takie krążowniki do weekendowego trzaskania kilometrów, a przy okazji może zarabiać na siebie wożąc śluby
  • Odpowiedz