Czy jest ten piątek jakikolwiek mecz tenisowy, który nie jest przerwany? Praktycznie od zachodu do wschodu, od północy po południe, od najwyższej rangą turnieju w Rzymie, poprzez challengery po turnieje ITF trochę pograją, schodzą, trochę pograją, schodzą i niektóre mecze trwają od 10 rano i końca nie widać. #tenis
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link