Wpis z mikrobloga

@ShadyTalezz: Najlepsze czasy były między 1989 roku a do reform tego socjopaty. Najśmieszniejsze, że Czechy czy Estonia nie miały takich nieludzkich reform i jakoś żyją i nie przypominają Ukrainy czy Białorusi. Ale lepiej o tym nie wspominać, bo Polska według co niektórych ma się rozwijać jak ludzie będą 30 lat jeść gruz i żyć jak w Nigerii.
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: Wierzysz w wersję propagandową, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Owszem, reformy Balcerowicza nie były kryształowe, als byly realnym sukces, i to jest zdaniem między innymi Banku Światowego. Niektórzy twierdzą nawet, że przeprowadziliśmy najlepszą transformację z wszystkich państw byłego bloku wschodniego. Jako jedyni mieliśmy dodatni wzrost gospodarczy przez pierwsze sześć lat transformacji. Wiele osób przypomina hiperinflację, ale już w PRL ona była ogromna. Tak naprawdę nie była wynikiem
  • Odpowiedz
@NihilistRealmV: Nie wiem, o czym mówisz. Inne kraje, które przechodziły transformację, w taki sam sposób borykały się z kosztami transformacji. Co więc, byliśmy jedynym krajem, który po pierwszych dwóch ciężkich latach odnotował wzrost gospodarczy.
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: wiadomo przecież, że jak państwo zbankrutowało, to politycy, którzy odziedziczyli ten syf, powinni zrobić tak, żeby nikomu krzywda się nie stała i żeby wszyscy mieli dużo pienionżków. Ale oni są po prostu źli i z czystej złośliwości tak zrobili...
  • Odpowiedz
  • 9
@pieknylowca:

tak tak, balcerowicz zły bo zamknął nierentowne fabryki.


tylko to są brednie, posprzedawał całą masę rentownych fabryk właśnie

na ten przykład: w PRL zakłady przemysłowe miały obowiązek magazynowania komponentów i surowców na wypadek niedoborów - w realiach rynkowych zaniżało to znacząco rentowność przez koszty magazynowanie tego wszystkiego i na tej podstawie sprzedano za bezcen całą masę zakładów, który były całkowicie rentowne gdy tylko pozbyto się tych przestrzeni magazynowych -
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: Ja nie przeczę, że PRL miał swoje sukcesy. Jak słusznie zauważasz, elektryfikacja, alfabetyzacja Polaków były głównie jego zasługą. Choć nie można wykluczyć, że tego samego nie byłoby, gdyby Polska znalazła się wśród państw zachodnich.

Ja nie jestem dogmatycznym zwolennikiem planu Balcerowicza, ponieważ według mnie zdecydowane opowiadanie się po jednej czy drugiej stronie w tym konflikcie jest bardzo naciągane. Natomiast realnie Polska bardzo szybko zaczęła odbijać się od dna. I
  • Odpowiedz
i są kraje, które były w podobnej sytuacji i przeszły transformacje bez tak dużych kosztów


@ShadyTalezz: jakie to kraje? Sprawdzimy.

Z Balcerowiczem związane są różne bajeczki i uproszczenia. Nie sądzę, żeby należało mieszać do tego obecnego Balcerowicza - nie kojarzę, aby przewidywał konkretne bankructwo w konkretnym czasie, ale być może nie słyszę jego opinii zbyt często. Kojarzę tylko, że przestrzega przed nadmiernym zadłużeniem i wysokim ryzykiem kryzysu
  • Odpowiedz
@radek-kosiecki: Chciałem olać ale to o bezrobociu mnie rozczuliło XD

Sprawdź co się działo za drugiego Balcerowicza, już lata po transformacji i po związanych z tym perturbacjach.

20-30% wystrzeliło przez dogmaty Balcerowicza i tylko o tym nie pamiętasz bo wchodziliśmy do UE nazajutrz i rozlało się to po UK, Holandii
  • Odpowiedz
tak tak, balcerowicz zły bo zamknął nierentowne fabryki. Ale on musiał krzywd w mózgach ludzi wyrządzić że 30lat po końcu komuny a ci ludzie się jeszcze nie ogarnęli


@pieknylowca: No to jest mocne uproszczenie fabryki były nierentowne w wiekszości, ale nadal możliwe do restrukturyzacji. Do tego sprzedano też firmy zupełnie dochodowe, które nie miały żadnych problemów z płynnością jak banki. Balcerowicz miał trzy opcje do wyboru zostawione przez zachodnich doradców
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: śmieszy mnie jak według jakichs półgłówkow z USA, co nawet nie wiedzą gdzie leży USA na mapie, komuna to jest jak masz darmowa ochronę zdrowia. W rzeczywistości komuna to zamordystyczny I morderczy reżim, brak wolności słowa, brak nawet komiksów i fantastyki! Bo to przecież niepotrzebne odciągające od pracy w kopalni uranu bez żadnych zabezpieczeń i ochrony na chwałę wspaniałego zsrr, dyrdymały. J---ć komuchów i każdego co się szczyci komunizmem.
  • Odpowiedz
@ShadyTalezz: Solidarność przypadkowo obaliła komunę, bo nie było kiełbasy w sklepie, a tu debile tęsknią do syfu, biedy i nierentownych zakładów. Taka to była potęga.

Acha, zapomniałem: reeee Polskie Cukrownie sprzelai i FSO upadli.!!n!n
  • Odpowiedz
@pieknylowca: bo ludzie wtedy potrafili być zatrudnieni na zasadzie trzy osoby które robiły jedną czynność i w pracy tylko PRZEBYWALI.
I część na takim gównie ma emeryturę i robi największe awantury m. in. W sklepach, bo nie wiedzą jak wygląda ciężka praca i że nie wszystko da się zrobić, trzeba priorytetyzować wszystko.
  • Odpowiedz
@Szalom: Ale tak naprawdę bezrobocie bardzo długo się utrzymywało. Za rządów Leszka Millera było na poziomie 20%. Dopiero pierwsze lata po wejściu do UE dały nam odetchnąć.

Ale najważniejsze. Skąd się wzięło to bezrobocie? Otóż, bezrobocie w PRL było w zancznej mierze ukryte, a zatrudnienie w wielu zakładach iluzoryczne. Utrzymywano przy życiu nierentowne zakłady, praca była bezproduktywna. Balcerowicz w pewien sposób urealnił stopę zatrudnienia.

Owszem, polskie społeczeństwo bardzo odczuło transformację,
  • Odpowiedz