Wpis z mikrobloga

#hotelparadise Na koniec sezonu produkcja się obudziła, żeby robić plot twisty, szkoda że wcześniej nic się nie działo. Dzisiejsza akcja typowo pod Roksanę, wiadomo.

W końcu wszedł opiekun kolonii, który zaprowadzi porządek. Dobrze, że jego urodziny nie wypadały w programie,bo coś czuję, że mówiłby o nich częściej niż Oliwia o swoich.

Beka z Zuzy - wczoraj siedzi pod kołdrą okrakiem na Krystianie, chowa się po szafie, żeby się całować, mówi w dzisiejszym odcinku, że po programie chce się SPOTYKAC Z KRYSTIANEM, ale oczy zaświeciły do Faraona. Pogratulować( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0total_eclipse0 w punkt.
Roksana robi oglądalność, jej rozterki budują fabułę. Ale to co robi produkcja, to przesada. Wymyślony pojedynek, podstawianie partnerów. Mogli jej dać odpaść za 1 razem i ją przywrócić z immunitetem. Dwa razy cierpieli Tobiasz i Wera, a dwie pozostałe pary są nietknięte od początku. Jeżeli po Uber z Materacem zostaną Andrzej z Magdą, to będzie to idealne zwieńczenie tego dziwnego sezonu.
  • Odpowiedz
  • 3
@martin2345: Po jakiemu to?:))

@Rejjczel777 Dokładnie, tyle że przez to trzymanie jej na siłę robi się to wszystko nudne (kurde w zasadzie tak czy siak było nudno xd). Roksana robiła program, ale już mi się trochę przejadła.

Zapomniałam dopisać, że Faraon narzekał, że wszyscy w hotelu to poziom gimnazjum i nagle po powrocie teksty typu: "ALE TESKNILEM ZA EKIPA, ALE JEST SUPER! SUPER EKIPA MNIE PRZYJELA, WSZYSCY SA NAJFAJNIEJSI
  • Odpowiedz