Wpis z mikrobloga

#dzieci #motoryzacja #offroad
Tu gdzie mieszkam, dzieciaki już od 5 lvl śmigają po lesie i wrzosowiskach na małych motorkach crossowych 50cc, a te starsze nicponie już na pełnowymiarowych, 125cc - 250cc, dziewczęta też, bez różnicy. Ustawiają sobie takie pachołki w lesie i na polanach, żeby wiedzieć gdzie zwolnić bo piłują też po zmroku ( ͡° ͜ʖ ͡°) sejfti fyrst.
Strona, po której jest pachołek mówi, w którą mańkę jest zakręt, jak po obu stronach to znaczy, że jest duży spadek itp
Dezodorant93 - #dzieci #motoryzacja #offroad
Tu gdzie mieszkam, dzieciaki już od 5 lv...

źródło: 51

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dezodorant93: niech korzystają, dopóki ktoś nie przyjdzie i zamknie. Bo u nas motorsporty są ganiane wszędzie, a tory zamykane.

Dzieci wedle polaków mają grać w kąkuter a z ruchu tylko grać w piłkę nożną. Nie ma innej opcji, bo przecież football to nasz sport narodowy, bo jesteśmy super w piłce, prawda? prawda?
  • Odpowiedz
  • 29
@new-object: to nie Polska, tutaj nikt nie ma z tym problemu, często jest wręcz tak, że dzieciaki zjeżdżają do najbliższego domu poprosić o coś do picia, jedzenia czy paliwo, czasem do mnie się zjadą to dam im jakieś chrupki czy kanapki zrobię, kopsne kilka kropel benzyny z olejem i jadą dalej piłować.
  • Odpowiedz
@new-object: ja tam jestem jak najbardziej za aktywnością dzieciaków, z tym że nie aktywnością sprowadzającą się do rozjeżdżania ścieżek leśnych, narażania spacerowiczów, hałasowania mieszkańcom i straszenia zwierząt. Las to jest wspólne miejsce do wypoczynku a quadowcy czy inni crossowcy mają głęboko w dupie wszystko i wszystkich w około.
  • Odpowiedz
@music_has_the_right_to_children: może i bym z tobą się zgodził, gdyby nie to że kolejny tor - Poznań - będzie zamknięty.

Więc tak, będzie więcej poj@#% na drogach się ścigać, co do lasów - to jaki znasz tor/legalną trasę offroadową obok ciebie?

Razem z fundacją chcieliśmy się spotkać, pogadać z lasami Państwowymi, jak zalegalizować niektóre trasy offrodowe. Chcemy legalnie robić trasy terenowe. Efekt? Zostaliśmy olani ciepłym moczem.
Lasy Państwowe nie mają chęci
  • Odpowiedz
@new-object: @Dezodorant93 z drugiej strony, w promieniu 20 km mam kilka takich torów. Wszystko jest prywatne, zawsze jakiś klub się zbierał, kupował teren i ogarniał. W całej Polsce pewnie na palcach jednej ręki można policzyć takie inicjatywy.
  • Odpowiedz
  • 5
@PiotrFr: skąd jesteś? U nas też są kluby z własnymi torami, można nawet wypożyczyć maszynę żeby np przekonać znajomego do zajawki, ale też dużo terenu należącego do naszej wioski, gęste lasy, polany, wrzosowiska i tak już się przyjęło, że tam się bawią na motorach dzieciaki mieszkańców, starsi imprezują, można rozbić namiot z dziewczyną czy kumplem na nockę ( ͡º ͜ʖ͡º) każdy się szanuje, nie śmieci
Dezodorant93 - @PiotrFr: skąd jesteś? U nas też są kluby z własnymi torami, można naw...

źródło: 665

Pobierz
  • Odpowiedz
@new-object:

Bo przecież to nie w moim interesie jest, bo ja tego nie robię, nie jeżdzę. Ale trzeba wiedzieć że jest sporo ludzi co interesuje się tym, i chcą też legalnie jeździć. Legalnie jeździć terenem, krajoznawczo, poznawać kraj od innej strony.


No to jak wyżej napisali, trzeba robić kluby, zbierać składki, prywatnie budować własne tory a nie czekać na gotowe. Też argument że mamy tylu p-----w do mnie nie trafia,
  • Odpowiedz
@Cheesburgerowylatinolover: jakie np? to ci powiem że nie do końca :)

stwarzać zagrożenie dla pieszych jak np. przy kolonii Zgorzelec albo tuż przy rezerwacie Żabie Doły też w Bytomiu...


Co do żabich dołów, bo akurat sam tam chodzę i jeżdzę na rowerze... to nigdy się z tym nie spotkałem. Możliwe że debil się trafił.... ale zawsze debile będą czy to na rowerach, czy pieszo.... nie można tego brać na tapetę
new-object - @Cheesburgerowylatinolover: jakie np? to ci powiem że nie do końca :)
  ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@new-object: Nieużytki masz np tuż przy szybie Krystyna mają tam sporo terenu do jeżdżenia, lub za małgorzatką w stronę Łagiewnik, ale nie muszą jeździć po zrewitalizowanych... No widzisz co do żabich dołów to ja zwykle mam takie "szczęście", a wcale często nie bywam, że trafiam na tych debili co sobie dojeżdżają na hałdy pobawić się wzdłuż nasypu kolejowego, a to już teren rezerwatu. No ja mam inne doświadczenia i tępiłbym
  • Odpowiedz
@new-object: Ale co patologiczne wypadki? Ty wyciągasz jakieś patologiczne wypadki - rowerzystów i pieszych xd. Chyba przypisujesz mi łatkę kogoś kto chciałby wszystkiego zabronić żeby łatwiej było ci ze mną dyskutować ale tak nie jest. Samochody, rowery, czy chodzenie na piechotę (xd) są potrzebne do funkcjonowania i możemy oczywiście minimalizować ich niebezpieczeństwa do zera lub prawie zera (jak w Szwecji) ale akceptujemy że jakieś niebezpieczeństwo jest z nimi związane ale
  • Odpowiedz