Wpis z mikrobloga

#f1 #f1spam jedyną WAG, którą obserwuje na IG to Kelly i od jakiegoś czasu zaczęła zakrywać serduszkiem twarz P, bo tak robi z Lily od początku. I w sumie wiadomo pewnie dlaczego wizerunku Lily nie udostępnia, ale co to zmienia jak naspamuje zdjęciami Lily z serduszkiem na storkach (dziś 7 takich kafelków) XD jakby pokazuje to dziecko całe tylko bez twarzy (w kostiumie kąpielowym czy coś). Gdzie tu logika? Widać, że bardzo chciałaby pewnie pokazać twarz, ale ma zakaz. Teraz wakacje z Maxem mają, family time, bardzo dobrze niech się zajmie rodzina, a nie jakieś rajdy w przerwie między sezonami F1 w tym roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iselilja: Ja w ogóle nie rozumiem powodów by wstawiać w socialach jakiekolwiek zdjęcia dzieci, z cenzurą lub bez. Czy to Max, czy ona, oboje mają z 50 różnych rzeczy na podstawie których mogą budować i rozwijać dalej swój wizerunek. Dajcie purchlakom trochę prywatności :]
  • Odpowiedz
  • 2
@JuzefCynamon: nope, twarz P zaczęła cenzurowac dopiero jak Lily miała może z 2 miesiące czy coś pewnie by nie było, że jedna pokazuje, a druga nie. W sumie dobrze, bo się czaja różni obrzydliwcy w necie.
  • Odpowiedz
  • 3
@OliviaBearwoman: otóż to. Jeszcze myślę, że może pokazuje, że jednak Lily jest częścią jej życia, więc dlaczego miałaby ją ukrywać? Też są takie argumenty jeśli chodzi o szeroko pojęty sharenting. Ale no można pokazywać, że dzieci są obecne po prostu w subtelny sposób, a nie mała w całej okazałości tylko emotka na twarzy i to jakby miało załatwić jej prywatność
  • Odpowiedz
@iselilja:

 o fuck teraz mi dopiero uświadomiłes, że te zdjęcia za dzieciaka z wanny to widział jakiś typ jak wywoływał klisze, obrzydliwe ()

Chlop pewnie sie przyzwyczail do ogladania brzydkich dzieci wiec odprny byl ( ͡° ͜ʖ ͡°) plus on tego setki czy tysiace widzial to nawet nie zwrocil na to uwagi
  • Odpowiedz
@iselilja: Można pokazywać subtelnie (jakiś wózek w tle na przykład czy zabawki), fakt, a można też po prostu w ogóle nie pokazywać. Co pewnie dla Kelly i podobnych wydaje się być szokującą rzeczą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dla każdego normalnego rodzica dziecko będzie bardzo ważną częścią życia, i to jest "stan domyślny", po co to w ogóle komukolwiek udowadniać? Łasa na atencję jest nasza Piketówna, ot
  • Odpowiedz
@JuzefCynamon: 2 lata temu nie było AI do łatwego przerabiania zdjęć. Może nie chce by ludzie memowali fotkami jej dzieci jak wykopki Kubicą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zresztą tam była jakaś drama gdzie chore umysłowo julki się przywaliły bo P śmiałą zdmuchnąć świeczki z tortu xD chore typiary zyjące cudzym życiem. Wystarczy poczytać https://www.reddit.com/r/f1wagssnark/ psychiatryk większy niż na wykopie.
  • Odpowiedz
@QRQ: zawsze mozna znaleźć stare zdjecie plus jak sa na jakich wyscigach czy inny zurnalista zrobi. No ma chory fanbase ale sama sobie taki stworzyla i go pielegnowala. Jakby zalezalo jej na dobru dzieci to by ich nie pokazywala. Tam tylko jakby sie urodzilo jakas komunia, chrzest, idzie do szkoly raz na rok urodziny i to maksymalnie.
  • Odpowiedz