Wpis z mikrobloga

od zeszlego roku jezdze gsx 8r (kupilem od razu po zdania prawka), moto spoko na jazde po miescie, fajny lekki i zwinny, ale jako ze juz nabralem troche wprawy, to chcialbym zaczac jezdzic z plecaczkiem

problem jest taki, ze plecaczek mocno narzeka na wygode na gsx 8r - ja w sumie tez, bo kazde hamowanie rowna sie zjezdzaniem plecaczka w dol i dociskaniem moich jajec do baku, pomijam fakt tego ze samo siedzenie jest twarde i niewygodne. probowalem znaelzc jakies aftermarketowe siedziska do 8r, ale nic nie ma, jedynie jakies customowe w usa (o dziwo ten motocykl jest o wiele bardziej popularny w us niz w eu), gdzie koszt zakupu + wysylki calkowicie mija sie z sensownoscia takiego wydatku, ale z drugiej strony to nie ma tez 100% pewnosci ze bedzie ok

przez chwile byl plan zeby kupic drugie moto i wziac jakiegos chinczyka turystyka w trasy we dwojke, a solo 8r, ale to tez raczej glupie, bo drugi moto do utrzymania, serwisowania, itd. wiec zrezygnowalem z tego pomyslu

wiec decyzja padla na to, zeby jednak zmienic moto - troche glupota, bo 8r wzialem z salonu jako nowy, ale tak jak pisalem, pierwszy moto a bralem to co akurat mi sie podobalo i bylo na miejscu (zdalem prawko 1-2 przed koncem sezonu, a chcialem jeszcze pojezdzic ( ͡° ͜ʖ ͡°))

takze szukam czegos zamiennego, budzet okolice 50k - koniecznoscia jest to, ze moto musi byc nowe albo ewentualnie demo, nie chce ryzykowac z kupnem uzwanego motocykla, bo zysk jest maly a jednak wole miec pewnosc ze moto jest od poczatku w calosci, a nie spawany/prostowany po jakichys dzwonach. problemem jest to, ze chce cos zwinnego i "lekkiego" w jezdzie (70% to jazda solo po duzym miescie), reszta to jakies trasy z plecaczkiem, ale raczej nic dlugiego - w zwiazku z tym, nie chce typowego turystyka. chcialem isc poczatkowo w jakiegos tracera 7/9, ale powiem szczerze, ze te nowe modele mi sie kompletnie nie podobaja - ten przod maja strasznie szpetny. po przebrnieciu przez x motocykli, jedyny ktory mi sie jakkolwiek podoba to bmw f900r/xr - z tego co widze, to obydwa moto wspoldziela konstrukcje kanapy (f900r chyba ma troche inny profil, ale z tego co wiem to kazda aftermarketowa kanapa pasuje do obydwoch modeli). bylem przekonany zeby isc w ta strone, ale potem czytam, ze to glupota, bo w cenie f900r/xr mozna miec juz chociazby tracera 9 z cp3, ale tutaj wracamy do poczatku - ten motocykl mi sie strasznie nie podoba xD

myslalem nad mt09, dokupieniem przedniej szyby i jakiejs komfortowej kanapy, ale nie wiem czy to bedzie to i czy nie skonczy sie tak samo jak z obecnym moto. do kazdego popularnego moto sa jakies komfortowe kanapy, do mojego jest jedynie jakas kanapa no-name na louis.pl za prawie 2k, gdzie bylaby to loteria xD takze szukam jakichs porad/sugestii

#motocykle
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukasz3123: Niech plecak sam zrobi prawko, wożenie pasażera na motocyklu to udręka. Ciesze się, że pomogłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak serio to nie bierz absolutnie czegoś co Ci się nie podoba po to żeby pasażer miał wygodniej, to Twoja zabawka.
  • Odpowiedz
@lukasz3123:
Chyba sam nie wiesz czego chcesz. Albo kupujesz wygodnego turystyka dla wspólnej jazdy i problem masz rozwiązany, albo zostajesz z gównianym plastikościgaczem i szukasz miodu w dupie.
PS. Możesz turystykiem jeździć po mieście, oni tego nie sprawdzają.
  • Odpowiedz
  • 0
@tagan: jakbym szedl w cos co jest wygodne dla kogos a mi sie nie podoba, to pewnie bym poszedl w tracera xD a jako ze nie chce zeby to tak wygladalo, to szukam alternatyw. prawko dla plecaczka odpada, jedyne co to za jakis czas moze kupi 125, ale podejrzewam ze wtedy bede sie bardziej w------l niz w momencie keidy siedzi ze mna na moto
  • Odpowiedz
@lukasz3123: dużo osób jeździ na stromach i chwalą, objeździj demówkę, w budżecie się mieścisz, jeszcze na akcesoria zostanie. Ogólnie pojeździj na demówkach bo coś może Ci się podobać bardzo a przy jeżdżeniu czar pryśnie, ale też odwrotnie - coś może wydawać się średnim moto a jeździ się na nim dobrze. A moja rada z której kiedyś bym się śmiał a obecnie pisze całkiem serio - jak więcej czasu jeździsz po
  • Odpowiedz
@lukasz3123: Tomek Kulik regularnie organizuje szkolenia z jazdy z pasażerem, przy czym jest to szkokenie głównie dla pasażera ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak jak @xede wspomniał, plecak musi się trochę w tę jazdę zaangażować
  • Odpowiedz
@lukasz3123: pojeździsz kilka razy z plecaczkiem, póki jest zajawka, z później jej przejdzie i zostaniesz z motocyklowym dziadkowym crossoverem/suvem. Ale nie krytykuję, bo od tego są motocykle, żeby je zmieniać często i doświadczać nowych rzeczy.
  • Odpowiedz
  • 0
@ArmandoFelonso dlatego szukam czegoś co będzie wygodniejsze od obecnego motocykla, ale nie będzie niczym dziadkowym. 8R kupiłem bo budżet był jaki był (nie chciałem dawać za dużo na pierwsze moto), a był to jedyny wybór który mi sie podobał. Problem jest taki, że większość nowych motocykli jest straszna z wyglądu, więc zbieram opinie, bo może przeoczyłem jakiś model. Jakbym liczył się z wygodą plecaczka to był od razu poszedł i kupił
  • Odpowiedz
@lukasz3123: Na miasto będziesz miał problem z czymś lepszym do manewrowania, 8r to n---d w owiewce. Ta kierownica to nie jest clipon, zwykła wysoka dzielona kierownica, clipony to można do niego dopiero założyć (jakieś 10 cm niżej niż masz aktualnie).

Z tego co piszesz to potrzebujesz dwóch motocykli n---d na miasto/ turystyk lub sport tourer na trasy.

Offtop:
Nie bierz tego osobiście, piszesz jak typowy świeżak po pierwszym sezonie, który poważną wyjebkę ma
  • Odpowiedz
bo kazde hamowanie rowna sie zjezdzaniem plecaczka w dol i dociskaniem moich jajec do baku


@lukasz3123: naucz plecak ze jak będzie hamowanie to jedna ręką opiera się o bak... Możesz też kupić multistrade albo 1290, będzie i wygodnie i szybko.
  • Odpowiedz
@lukasz3123: kup jej 125, każde Moto dla plecaka jest niewygodne, sam się przejdź z kimś z tyłu przez kilka km i przekonaj się jak to jest, szczerze nie wiem jak ktoś może się dobrowolnie na to pisać o czerpaniu przyjemność już nie wspomnę.

Kupujesz nowy motor a boisz się eksploatacji, przecież w nowym nie ma nic do roboty przez co najmniej 2 sezony, olej można tylko wymienić.
  • Odpowiedz
  • 0
Kupujesz nowy motor a boisz się eksploatacji, przecież w nowym nie ma nic do roboty przez co najmniej 2 sezony, olej można tylko wymienić.


@krzysztof2033: nie boje sie eksploatacji, mi chodzilo o kupno drugiego dla siebie xd bardziej mi chodzi o miejsce, mieszkam w bloku i moto stoi wcisniete na miejscu parkingowym obok auta. 125 tez jest opcja za jakis czas, ale to najpierw trzeba sie wyprowadzic z obecnego miejsca.
  • Odpowiedz
@lukasz3123: ja z plecakiem nie jeżdżę szybciej niż solo 125, zresztą jechałem może z 3x w życiu z dorosłą osobą, bo nie licząc za gówniarza, po mieście to już w ogóle szybkiej nie komfortowo, gdybym to ja był plecakiem wolał bym 100x jechać nawet 50ccm niz z tyłu
  • Odpowiedz