Wpis z mikrobloga

pobiłem swój rekord zsypiania w niekorzystnych warunkach, poprzedni 20,6C i 55% wilgotności, dzisiaj 20,8 i powyżej 60% wilgotności, zasnąłem bez problemu, wyspałem się, spałem ciągiem do 5:30 bez ani jednego wybudzenia ani przegrzania
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Teuvo: nie, 20,8 to jest ekstremalna temperatura do spania dla mnie, pogoda nie jest łaskawa, normalnie musiałbym używać klimy, zresztą używałem w marcu już, ale potem dokonałem kolejnych odkryć i w kwietniu oraz maju eksploruje swoje granice
  • Odpowiedz
  • 0
@Teuvo: ale to nie ma znaczenia żadnego, może być nawet 10 stopni a jak świeci cały dzień mi na mieszkanie to będę miał powyżej 20 stopni w pokoju, 20,8 to jest ekstremalna temperatura w której normalnie nigdy bym nawet nie próbował zasnąć, a rok temu też było tak jak w tym roku i używąłem klimy od marca do lipca nonstop co noc (potem izba numer dwa)
  • Odpowiedz
@Soothsayer: ale teraz nie masz klimatyzacji bo odesłałeś na gwarancję i gdyby było 25 stopni to ciekawe ile miałbyś w sypialni a poza tym w pozostałych pomieszczeniach też miałbyś gorąco i pewnie ciężko byłoby takim jednym klimatyzatorem schłodzić całe mieszkanie gdyby był upał na zewnątrz
  • Odpowiedz
  • 0
@Teuvo: ale to nigdy nie było możliwe z moim obecnym klimatyzatorem, miałbym powyżej 23 chyba że cłodziłbym tylko jedno pomieszczenie, na przykład sypialnię a gorące powietrze do biura albo na odwrót, wtedy mogę zejść nawet do 15 ale sprężarka musi cały czas chodzić. Ale to nie ma żadnego znaczenia, nieważne jakie warunki panują na zewnątrz, zasypianie w 20,8 nie byłoby normalnie możliwe
  • Odpowiedz