Wpis z mikrobloga

@kalee7: dusza kitka weszła w nowego, który się właśnie narodził. Naszą powinnością jest zaopiekować się kolejną przybłędą i dać mu kochający dom, gdy się człowiek upora z żałobą po stracie przyjaciela. To najlepszy sposób, by odwdzięczyć się poprzedniemu. A kto wie. Może jeszcze spotka się na swojej drodze reinkarnację Stiga? Dzięki opiece nad dachowcem, który inaczej skończyłby w schronisku, to i tak więcej dobrego niż uczyniłaby większość ludzkości
  • Odpowiedz
Wiem że nic Ci go nie zastąpi, ale leć szybko do schroniska po nowe kitku, ono pomoże się szybciej z tym pogodzic.


@Chuopijak: Nie powinniśmy traktować zwierzęcia jak nowy mebel do domu, jeżeli zwiążemy się ze stworzeniem przez tyle lat to jego śmierć jest jak śmierć domownika, to cios prosto w serce, najpierw muszą się uspokoić emocje po stracie

@kalee7: Trzymaj się byku
  • Odpowiedz
@kalee7: rozumiem twój ból. Gdy mój odszedłem z tego świata musiałem w pracy wziąć urlop, bo zacząłem się rozpadać. Innego musiałem uśpić i była to moja decyzja. Pamiętam jak coś we mnie pękło na poziomie psychicznym. Ryczałem za każdym razem jak bóbr i za każdym razem część mnie odchodziła razem z nimi. Tamte wydarzenia zmieniły mnie wewnętrznie i nigdy nie byłem już taki sam. Do zobaczenia przyjaciele!
  • Odpowiedz