Wpis z mikrobloga

#thetraitors potencjał był w tym sezonie, ale niestety zmarnowany. Po pierwsze Dorota, która była przemocowcem i jej mężuś, który zamordował ją przy pierwszej nadążającej się okazji a przy stole na śniadaniu zgrywał wielce poruszonego, że mu żonkę zaciukali.Imo myślę, że to była strategia opracowana przez nich w domu- jak jedno zostanie zdrajcą morduje drugiego i przyznaje, że to była żona/mąż. Następna sprawa to siostrunia, która w spazmach wykrzyczała, że nigdy zdrajcą nie zostanie i znajdzie winnych wyrzucenia jej siostry. Tutaj sytuację widzę tak, że miała więcej szczęścia niż rozumu. Powiem szczerze, że niech to będzie nauczka dla produkcji aby nie brać par ani osób spokrewnionych ze sobą ani nawet znajomych. Sami zniszczyli sobie ten sezon dobierając takie a nie inne osoby. Lojalni, którzy byli w miarę kumaci zostali odyebani przez wyrachowanych zdrajców, którzy mieli dożywotnie alibi dzięki swoim drugim połówkom
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowastara: jak wojtek wywalił dorotę to nie myślałem, że ludzie się na to nabiorą i tylko zwróci na siebie podejrzenie, ale problem jest w tym, że ci lojalni nie podumali za bardzo i tu jest problem
jak taki maciej pyta Izy czy jest lojalna, ona mu mówi że jest i dla niego wszystko jasne, koniec tematu to jak to się mogło inaczej skończyć xd
  • Odpowiedz
@Nowastara: Zdrajcy mieli po prostu zamordować też tą drugą bliźniaczkę. To nauczka na przyszłość żeby uczestników z takimi powiązaniami jak najszybciej eliminować.
  • Odpowiedz
@Nowastara: Co jest zlego w tym, ze zdrajcy sa wyrachowani? xD przecież takie są założenia tego programu o co wam wszystkim chodzi? Lojalni są sami sobie winni, że nie potrafią nic wydedukować i łapią wszystko jak pelikany. Powiązania rodzinne mnie wkurzają, ale tylko dlatego, że poświęca się im tyle czasu w całej narracji. A ta edycja chyba całkiem nieźle się udała, pierwszy raz pojawiły mi się o tym programie jakieś
  • Odpowiedz