Wpis z mikrobloga

Jak argument Izy na Wiole że dwa razy głosowała na Wojtka i przestała miał przemawiać za tym że była zdrajcą?

Iza drugi stół z rzędu zmienia swoje typy, czemu nikt z nich nie skonfrontował jej przy stole mówiąc że drugi raz na obradach typuje inaczej niż zapowiadała to przed obradami. Iza odmówiła przysięgi Snorlaxowi na siostre że jest lojalna a ten nic...nie poruszył tego przy stole, zero podejrzeń XDD Chłop jest niereformowalny. Na jego nieszczęście był do samego finału, do połowy sezonu nie był tak skompromitowany.

Na Ize dodatkowo było całkiem sporo merytorycznych argumentów od księdza, Oliwi i Kasi. Czemu nikt do tego nie wracał?
Stoły od momentu kiedy ksiądz odpadł wyglądały na zasadzie: SPRAWDZE CIEBIE, NIE MAM ARGUMENTÓW ALE CIE SPRAWDZE. Zero analiz sytuacji, zero taktyki, zero merytoryki i głosowanie na podstawie czy się kogoś lubi lub nie. Źle to się oglądało, słabi zdrajcy lecący na handicapie rodziny, lojalni jeszcze gorsi nieogarniający totalnie zasad programu.

#thetraitors
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pitpit37: Już odpowiadam:

- Paweł uznał, że najważniejsza nie jest wygrana a przyjaźnie zawiązane po drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- Maciej tym tekstem "Chcę, żeby ten sezon wygrali SAMI lojalni" pokazał, że nie zna zasad - typ myślał, że wszyscy, którzy dojdą do finału (bez względu na rolę) wygrywają i się dzielą kasą o ile każdy będzie chciał zakończyć grę - czy mu coś świtało
  • Odpowiedz
Bo porostu podali się i pogodzili z porażką już. Ostatni odcinek i ostatni stół to Paweł z Maćkiem zaczynają gadać i dziękować Malwinie, która ich krótko zgasiła, że nie od tego jest stół.
  • Odpowiedz