Wpis z mikrobloga

Ahh kochany piękny Toruń.
Człowiek od urodzenia tu mieszka i zawsze narzekał a wystarczyło kilka lat temu mieć krótki epizod w Warszawie aby zrozumieć jak Toruń jest wspaniały do życia :) dobrze że tu wróciłem kilka lat temu.
Dla tych którzy boją się rynku pracy - spokojnie na pewno coś znajdziecie.
Nie czytajcie bredni i stereotypów odnośnie tego miasta. Rodowici Torunianie oraz somsiedzi z #perlypulnocy rzeczywiście z natury lubią narzekać, krytykować i umniejszać temu wspaniałemu miastu.
Wystarczy zobaczyć jakie auta jezdzą na CT i w jakich blokach oraz domach ludzie mieszkają :)
Miasto też jest dobre do rozwijania swojego biznesu bo nie ma takiej konkurencji jak w największych miastach.
Lokalizacja również na plus bo jestem częściej na plaży nad morzem niz znajomi i rodzina z Trójmiasta ;)
Nie wspomne o tym że to turystyczne jak i akademickie miasto więc życie miasta na swój sposób również tętni życiem ze zdecydowanie dużo mniejszą ilością bananków i wieśniackich zarozumiałych słoików co jest częstym widokiem w największych miastach ;)
Klimat w mieście absolutna topka co potwierdza moich wielu znajomych oraz wspólników z różnych części polski jak i świata.
#torun #miasta #offtop #wygryw
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@PATRYK-AESTH: w końcu jakiś pozytywny głos o Toruniu. Mieszkam tu 10 lat, w zeszłym roku kupiłem mieszkanie. Czuję się tu jak w domu, choć stąd nie pochodzę. Ma wiele zalet dużego i małego miasta, przy jednoczesnym braku wad obu typow. Też polecam i zapraszam, mi się tu żyje bardzo dobrze :)
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH:

W sumie mam podobnie. Mi najbardziej podoba się infrastruktura rowerowa. DDR bardzo dobre, jak na Polskę oczywiście. No i do tego 10 minut i jestem poza miastem i mogę sobie jeździć rowerem gdzie chcę ;)
  • Odpowiedz
  • 1
@i-marszi: rzeczywiście głównie jako samochodziarz :) pominąłem kwestię ścieżek rowerowych o których właśnie ostatnio rozmawiałem z bliskimi że trzeba chyba kupić rowery i korzystać bo można wszędzie dojechać korzystając z ścieżek rowerowych.
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH: Nie zgodzę się i wydźwięk odpowiedzi będzie niestety negatywny. Mam lekko ponad 30 lat i w tym mieście mieszkam już pod 15, bo pewne sprawy trochę mocno mi się przeciągnęły, w jakimś sensie tu utknąłem. Kiedyś wybrałem się w towarzystwie do Poznania i już kilkanaście metrów po opuszczeniu dworca autobusowego, zobaczyłem czym jest miasto z prawdziwego zdarzenia - infrastruktura, zaludnienie, atmosfera itp.. Byliśmy m.in. w parku Cytadela - świetna
  • Odpowiedz
  • 0
@TryWalkingInMyShoes: jasne że możesz mieć swoje zdanie nawet jeżeli nie idzie w parze z moim.
Również takie miałem zanim nie zamieszkałem w Warszawie.
Przyjazd do "zaludnionego" miasta na dzień lub weekend ewentualnie tydzien to jest zupełnie co innego jak w nim zamieszkasz i żyjesz, uwierz mi bo miałem tak z Warszawą.
Być może również byś musiał zamieszkać w innym mieście aby dostrzec jakie plusy ma Toruń.
Ja jednak preferuje mieć wszystko w zasięgu
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH: a ile masz tych lat, bo nie napisałeś? Generalnie zgodzę się z tą odpowiedzią na moją odpowiedź, w przypadku Warszawy konieczność poświęcenia sporej ilości czasu na dojazdy, bez wątpienia jest w ścisłej czołówce wad tego miasta. Życie w biegu lub obserwowanie go też są częstymi powodami, przez które ludzie opuszczają metropolię i przeprowadzają się na wieś lub do podmiejskich miejscowości. Ja sam przeprowadziłem się do Torunia z wsi oddalonej
  • Odpowiedz
  • 0
@TryWalkingInMyShoes:
Kończę 30 lat w tym roku.
Jeżeli chodzi o Poznań to w latach 2014-2016 często tam bywałem bo moja firma miała również tam filie a oddział z Torunia włąśnie podlegał pod Poznań.

Poznań też jest fajnym miastem
Widziałem że wielu ludzi spędza aktywnie czas na zielonych terenach
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH: no ja akurat jeszcze nie mam rodziny, nie jestem też "imprezowy" w sensie "obowiązkowego piąteczku i soboty raczej też", ale lubię brać udział w koncertach dużych, zagranicznych gwiazd, których nie mamy jak przyjąć w tym mieście z powodu braku odpowiedniej infrastruktury, no i cenię sobie czas spędzony na łonie natury, i również to jest u nas takie sobie, na pewno nie ma żadnego porównania do Cytadeli lub Łazienek Królewskich.
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH: niestety nie rozkręci, bo tu chodzi o samą powierzchnię miasta, on niestety jest bardzo posłuszny "górze" partii, z której się wywodzi, a to nie leży w interesie przeciętnego Torunianina - na koniec jego kadencji będziemy mieli na pewno uszczuplony obszar Natura 2000, wybudowane więcej sporych budynków mieszkalnych z lokalami, na które będzie stać ludzi po 50., może nadal szczątki tych słupków ( ( ͡°( ͡° ͜
  • Odpowiedz
@Milegodniawszystkim:
Kiedyś taki starszy koleś mi opowiedział ciekawą historię, nie wiem, czy prawdziwą, trudno mi to zweryfikować. Ponoć w latach 90 był jakimś kierownikiem od DDR w Bydgoszczy, miał od podstaw zbudować komórkę, która by planowała i budowała. Dostał mały, ale prężny zespół, dostali kasę na szkolenia, jeździli po świecie i oglądali najlepsze przykłady, konsultowali się z prymusami w kwestii ruchu drogowego, nie tylko w Polsce. No i jak się
  • Odpowiedz
@Milegodniawszystkim:
Ostatnio jechałem rowerem do Deca z Torunia do Bydgoszczy. Tak jak do mostu w Fordonie dojechałem sprawnie i szybko, to odcinek z Fordonu do deca to jakaś tragedia!!! Jak wracałem, to olałem szukanie DDR i mniej ruchliwych dróg, wróciłem bezpośrednio Fordońską.
  • Odpowiedz
@i-marszi: jak wjechałem do Fordonu to jakbym w jakieś slumsy wjechał, ten most też niezła padaka w Fordonie, wyprzedzić nikogo się nie da, a jakbyś przejechał całą Bydgoszcz to praktycznie żadnej ścieżki rowerowej asfaltowej nie napotkasz, dopiero na końcu kilka km będzie
  • Odpowiedz
@PATRYK-AESTH: Toruń to super miasto do życia jak masz dobrą pracę. Idealne proporcje pomiędzy miejskim molochem, a powiatówką:) Czysto, ładnie niemal w całym mieście, a nie tylko na starym mieście.

Idealnie jak pracujesz zdalnie za stawkę z metropolii. Nie jest natomiast mitem, że z pracą ogólnie lipa. Potwierdzam to jako ex-toruniak. Albo masz wtyki i pracę po znajomości, albo gastro na śmieciówkach. Mało jest ofert dla osoby spoza sieci lokalnych
  • Odpowiedz