Aktywne Wpisy


Tomek3322 +3
Szukałem dzisiaj pół dnia mechanika samochodowego, który podjąłby się naprawy silnika.
Opisałem problem - brak kompresji na 1 cylindrze - bo kupiłem sobie zestaw z Allegro i sam sobie zmierzyłem.
Oczekiwałem konkretnej naprawy, polegającej na zdjęciu głowicy i wymianie zaworów w niej, lub w razie większych szkód remontu kapitalnego silnika. Większość odpowiedzi to było: silnik śmieć, przywieź silnik to ci wymienimy, stare auto - szukaj innego, termin najwcześniej na listopad.
Mam wrażenie
Opisałem problem - brak kompresji na 1 cylindrze - bo kupiłem sobie zestaw z Allegro i sam sobie zmierzyłem.
Oczekiwałem konkretnej naprawy, polegającej na zdjęciu głowicy i wymianie zaworów w niej, lub w razie większych szkód remontu kapitalnego silnika. Większość odpowiedzi to było: silnik śmieć, przywieź silnik to ci wymienimy, stare auto - szukaj innego, termin najwcześniej na listopad.
Mam wrażenie





Was w tym całym PZW już totalnie odkleiło?
Cenę zezwolenia rocznego, jak ktoś jest emerytem i jeździ codziennie, czy co tydzień, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale 70zł od zwykłego Janusza za jeden dzień, co 4-5 razy w roku sobie pojedzie to już jakaś totalna abstrakcja i grube przegięcie.
Rozumiem, że krótsze zezwolenia powinny być droższe, ale tu mamy do czynienia z Everestem.
Ktoś powinien w końcu wejść do tego związki i zaorać wszytko w p..zdu.
#wedkarstwo #pzw #ryby #gorzkiezale
A na co idzie kasa z mandatów, to nie mam pojęcia.
Uprzedzam też, że ja nie łowiłem na PZW jeszcze i nie mam karty, ale z tego co czytałem, to ludzie tak robią i ja tak będę robił.