Wpis z mikrobloga

Mirki macie jakiś patent na to jak przestawić się na stałe wstawanie wcześnie?

Chciałbym zaczynać dzień o godzinie 6:15-30. Mimo że jestem chyba bardziej nocnym mareczkiem to czasem uda mi się wstać rano, wtedy wykorzystuję dzień dużo bardziej, zabieram się za robienie rzeczy od razu, mam motywacje i energię do wszystkiego: poczytam książkę, pogram na instrumencie, pójdę na spacer, zrobię rzeczy które miałem do zrobienia od dawna itd, gdzie wstając później po prostu nie jestem tak nakręcony i dzień przelatuje mi przez palce...

Stety niestety mam po części pracę zdalną więc to nie pomaga bo nie mam bata nad sobą że muszę jechać skoro świt do kołchozu. Zostawianie telefonu na drugim końcu pokoju również nie jest skuteczne bo po prostu wstaje go wyłączyć i kładę się spać dalej xD.
Jakieś zagadki matematyczne do odblokowania budzika także nie działają, może mi 10 minut zająć aby wyłączyć to g---o, a i tak się położę dalej - to już u mnie jest automat chyba.
Czasem ma strajka gdzie pare dni pod rząd uda mi się tak wstać zgodnie z planem no ale potem znowu wracam do starego nawyku.

Staram się mniej korzystać z ekranu wieczorem, kładę się tak o 23-23:30 więc te 7h snu miałbym zachowane a i tak po tej 6 jestem taki zmęczony że przesypiam do 8-9. Myślałem żeby się przez jakiś czas faszerować dzień w dzień jakąś mocną melatoninką coby spróbować przestawić sobie zegar biologiczny siłą. Macie jakieś tipy?

#rozwojosobisty #sen #zdrowie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imthehighestintheroom: Ja się przestawiłem, ale nie wiem czy to była dobra decyzja tbh. Teraz i tak chodzę spać stosunkowo późno, a nawet jak mam wolne to potrafię się obudzić sam z siebie o 5-6 i muszę próbować spać dalej, bo inaczej będę zombie w ciągu dnia.
  • Odpowiedz
@imthehighestintheroom: tipów nie mam.
Mnie też jedyne co zmuszało do wstania to po bat nad głową w postaci "muszę wyjść do pracy".,
Wstawałam na ostatnią chwilę, zrywałam się z łóżka, łazienka i od razu do wyjścia.

Jeśli się uda Tobie zmusić, to może wypracuj jakiś nawyk byy otworzyć okno, powdychać świeżego, "zimnego" powietrza stojąc chwilę w oknie, w słonecznym blasku. Bo mówienie o spacerze to inny poziom
  • Odpowiedz
@imthehighestintheroom: naświetlać się słońcem krótko, często, bez kremu, zawczasu pijemy marchewki (naświetlanie zazwyczaj skraca sen, jest się wyspanym po krótszym śnie) , dwa szukać swojego stylu snu, przykładowo ja często śpię na dwa razy, czyli zaraz po pracy mniej więcej od 16 do 20 i później 23 do 6
  • Odpowiedz
@Wrrronika: Tak się składa że mam taki nawyk wypracowany tylko robię go właśnie jak faktycznie wstanę wcześniej :D wychodzę na balkon się dotlenić, szybki trening na pobudzenie krążenia, prysznic i książka z herbatką. Jak obudzę się później to myślę sobie "kurna ale późno już, znowu przespałem" i ostatecznie nie robię nic co chciałem rano zrobić.
  • Odpowiedz
@imthehighestintheroom: byłam w twoim miejscu jeszcze miesiac temu XD do tego stopnia, że zastanawiałam się, czy dam radę kiedykolwiek mieć dziecko, wiedząc jak to pozmienia rutyne dnia i wydawało mi się, że no nie ma opcji XD też zdalna. podjęłam robotę w ktorej chcę/muszę być przy kompie o określonych godzinach i nagle się da, wcześniej też to zauważylam, że jak mam ustawione spotkanie/plan dnia/coś obowiązkowego, to bez problemu się udaje
  • Odpowiedz
@lunaria: W ogóle to moim zdaniem fizyczny zegar sam w sobie zaburza nam ten naturalny. Ostatnio miałem taką rozkminę bo byłem za granicą w strefie czasowej przesuniętej o 2h, czyli jak tam była 23 to u nas w Polsce 21.
Całkiem sprawnie dostosowałem się tak że przed tą 23 chodziłem lulu. Jak wróciłem do Polski to sobie myślałem że hm przekładając na czas tamtejszy do którego się przyzwyczaiłem to po
  • Odpowiedz
@imthehighestintheroom: ja zawsze miałam problem by wstać rano, milion drzemek i odkładanie dnia na jak najpóźniejszy termin. Poprawiłam dietę, nie jem przetworzonego żarcia i słodyczy od miesiąca i wstaję z pierwszym budzikiem często sama się wybudzam przed budzikiem. Także może warto zerknąć na dietę? Wcześniej wpadało u mnie sporo słodyczy szczególnie wieczorem przy serialu, teraz mam dużo energii i łatwiej mi się zabrać za zrobienie odkładanych od dawna rzeczy.
  • Odpowiedz