Wpis z mikrobloga

Mam chorą córkę. Wczoraj spędziliśmy fajny,po komunijny dzień w Niepokalanowie. Pomodliłem się i chłopu jakoś ciężar z serca trochę spadł.. nie taguje bo i tak mirki wyśmiejo. Pozdrawiam:)
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
@Rudz1elec: Nie ma. Radzimy sobie. Nie potrzebna. Są inne dzieciaki potrzebujące :). Moja ma guzkowe zapalenie tętnic, choroba nerek i nadciśnienie tętnicze takze aż tak ciężko nie jest mimo że w każdej chwili może znowu być to samo co rok temu :)
  • Odpowiedz
@Zielonkazdr: to nic złego, w takich sytuacjach każdy szuka pomocy gdzie się tylko da. Ja też modliłem się w intencji kiedy moja żona miała poważny problem podczas ciąży
  • Odpowiedz
@Zielonkazdr: Śmiać to się można jak ktoś na poważnie traktuje jakieś wywary Zięby, bo to nie tylko nie pomoże, ale i może zaszkodzić. A modlitwa jeszcze nikomu nic złego nie zrobiła, ba! jak przyniesie ulgę modlącemu się, to i osoba, którą się opiekuje może to pomóc
  • Odpowiedz