Wpis z mikrobloga

  • 145
posłużyły za opał


@fredperry: niekoniecznie

Siedzą w paryskiej restauracji dwaj rosyjscy emigranci, Rżewski i Golicyn. Popijają wódkę, gra orkiestra, atmosfera dekadencka. Rżewski patrzy na scenę, gdzie na białym fortepianie gra pianista, wzdycha ciężko i mówi:

– Ech, Golicyn, tak by się chciało wskoczyć na scenę i nasrać w ten biały fortepian..

.– Ni można, drogi panie, to nie Rosja – smutno odpowiada Golicyn. – Francuzi nie zrozumieją, swołocze...
  • Odpowiedz
@galicjanin: @aleksanderpalisander @fredperry sowieci używali strun fortepianowych do mordowania ofiar. hitlerowcy robili podobnie. W ten sposób zamordowano Admirała Wilhelma Canarisa i Pruskich Junkrów Którzy w 1944 roku chcieli ocalić Niemcy.

Siedzą w paryskiej restauracji

@wshk: To jakiś bolszewicki humor? czerwone ś****i lubowały się w wyszydzaniu Białej Emigracji będącej na wygnaniu w Paryżu.
  • Odpowiedz
@aleksanderpalisander: pragnę spytać o źródło - bo taka ilość fortepianów to chyba w historii była wyprodukowana w sumie ( ͡° ͜ʖ ͡°) fortepiany produkuje się niemal w całości ręczne i to chyba najbardziej luksusowy instrument muzyczny
  • Odpowiedz