Wpis z mikrobloga

@NieoznaczonaReklama: po pierwsze to, że mała grupa ludzi kontroluje dużą część tokenów nie znaczy, że cena nie będzie rosła. Nie interesuje mnie to czy jest zdecentralizowany czy nie, interesuje mnie tylko to, żeby wykres szedł do góry. Po drugie to, że giełdy kontrolują większość podaży oznacza w praktyce większą decentralizację, te 22% na binance to dziesiątki tysięcy krewetek, binance jest właścicielem portfela, w którym duża grupa ludzi trzyma swoje tokeny
  • Odpowiedz
@NieoznaczonaReklama: zdecydowaną większość jego BTC możesz śledzić na arkham, tam masz konkretne adresy. Nie do końca codziennie, jest specjalna stronka do śledzenia kiedy. Z dużym prawdopodobieństwem kupi w przyszłym tygodniu. Saylor ma bardzo znaczący wpływ na cenę BTC, tak samo jak Tom Lee na cenę ETH
  • Odpowiedz
@NieoznaczonaReklama: Ja się dziwię po c--j te adresy tyle tego śmiecia trzymią, przy praktycznynie każdym altcoinie znajdą się czuby co parę % całego supply trzymią, być może to jakieś szejki co liczą na 100 mld+ marketcapu bo inaczej zwykły milioner jest debilem jeśli trzyma tyle hajsu w gównocoinie zamiast to dumpować wpizdu.
  • Odpowiedz