Wpis z mikrobloga

Mirki, myślałem, że sobie w łeb strzelę, że tego nie dopilnowałem... Mianowicie jestem na ryczałcie 12%, z rozliczenia rocznego wynika, że przekroczyłem magiczny przychód 300tyś - przekroczyłem go o zawrotne 1600zł... w związku z tym muszę dopłacić zusu za poprzedni rok 7300zł. Wiem trzeba płacić za niewiedzę, rozliczam się sam i myślałem, że zapłacę poprostu wyższą składkę zdrowotną od nadwyżki, a nie od całości przychodu. Wystarczyło, że bym nic nie robił przez pare dni i bym nie musiał tego płacić... Czy są jakieś fikołki w jaki sposób mogę uniknąć wyrzucenia tych pieniędzy w błoto?
#podatki #finanse
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reddesk: Przychód 300.000 jest pomniejszany o część składek społecznych, w praktyce to bliżej 310-315k przychodu z faktur.

Ale co do rozpaczania o takie drobne to xD I tak mamy Bajlando na ryczałcie względem zasad ogólnych więc już tak nie płacz tylko sobie zracjonalizuj sytuację i żyj dalej.
  • Odpowiedz