Wpis z mikrobloga

Menel, który jeździ skuterkiem po butelkę oleju, 250g kawy, który żałuje klientom porcji keczupu, mówi o Klapkenhausen, że to restauracja, w której dosyć ciężkie jest stanowisko menedżerskie, że trzeba tu skrupulatnie raportować sprzedaż, łańcuchy dostaw, zarządzanie jakością itp XDDDDDDDD
Że trzeba osobno zajmować się SALĄ, RESTAURACJĄ I BAREM XDDDDD

Kurła TOP KEK XD

Przecież tam pies z kulawą nogą nie przychodzi.

Od tygodni pustki, nikt nie chce ani pracować, ani odwiedzać, zresztą jak każdy biznes Beja.

Pomijam już profesjonalność przybytku, która bardziej przypomina sklepik Ferdka Kiepskiego z lepionymi przez Boczka pierogami xD

Niech mi ktoś nie powie, że nie ma na świecie większego mitomana niż Klapkouch, to się po prostu nie dzieje xD

#raportzpanstwasrodka #popaswpieprz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach