Depresja lekooporna + ADHD = combo, które mnie mieli od dłuższego czasu. Leki? Przerobione, ostatnie totalnie mnie rozwaliły, teraz z nich schodzę. Psychiatra praktycznie bez pomysłu, zaleca CBT i szpital jak się nie poprawi. Szczerze, nie chcę jeszcze kończyć na oddziale, więc patrzę w stronę mniej standardowych opcji typu mikrodozowanie. Ale nie zamierzam robić z siebie królika doświadczalnego na podstawie wpisów z reddita. Jest tu ktoś, kto ma realne doświadczenia albo namiary na specjalistów, którzy ogarniają temat szerzej niż klepanie kolejnych i wprowadziliby mnie w temat?
Depresja lekooporna + ADHD = combo, które mnie mieli od dłuższego czasu. Leki? Przerobione, ostatnie totalnie mnie rozwaliły, teraz z nich schodzę. Psychiatra praktycznie bez pomysłu, zaleca CBT i szpital jak się nie poprawi.
Szczerze, nie chcę jeszcze kończyć na oddziale, więc patrzę w stronę mniej standardowych opcji typu mikrodozowanie. Ale nie zamierzam robić z siebie królika doświadczalnego na podstawie wpisów z reddita.
Jest tu ktoś, kto ma realne doświadczenia albo namiary na specjalistów, którzy ogarniają temat szerzej niż klepanie kolejnych i wprowadziliby mnie w temat?
Wszelkie rady mile widziane.