Wpis z mikrobloga

  • 0
@kobrys13 lekkie naloty na progach i nadkolach plus przecież z przodu zbierała się ziemia, więc nadkola potrafiły gnić - tutaj z jedej storny jest git, z drugiej dół nadkola już zjedzony niestety, na szczęście próg zdrowy.
Żadnych przygód, bezwypadek i bez żadnej kolizji.
  • Odpowiedz
@Gandezz ileż fantastycznych rzeczy bym mógł zrobić mając taki garaż ( ͡° ͜ʖ ͡°) W obecnym, wspólnym, w sumie dramatu nie ma, ale sąsiad z prawej ma auto z kierownicą po prawej, więc się przytula do linii, a z lewej z kolei mam ścianę. Najlepsze jest to, że do Polski zjeżdża (innym autem) tylko na święta, więc nie byłoby to dla niego szczególnie uciążliwe, by parkować przodem,
  • Odpowiedz