Wpis z mikrobloga

Lekarze i dentyści lubią jak sie do nich zwraca per "doktorze", choć doktoratu zwykle nie mają.
Prawnicy uwielbiają jak sie ich nazywa per "mecenasie".
A programiści, pomimo wyższego wykształcenia, często ciężkiej pracy i ogólnego podziwu i 15k ;) nie mają żadnej chwalebnej nazwy, którą można by ich określić.

Może trzeba im coś wymyśleć, może "magnificencjo" ;) albo bardziej żeby połechtać ego (zwłaszcza tych co trzepią szablony HTML) per "hakerze"? :D
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach