Aktywne Wpisy

Qurvinox +24
Jak mogę zutylizować a-----l?
Mam w mieszkaniu ze 30litrów różnych w----y, wódek, win itp itd, które się uzbierało przez kilka lat z prezentów, a tego nie pije
Wylać raczej takiej ilości do kanalizacji nie można, więc do jakiś baniaków i na pszok?
Mam w mieszkaniu ze 30litrów różnych w----y, wódek, win itp itd, które się uzbierało przez kilka lat z prezentów, a tego nie pije
Wylać raczej takiej ilości do kanalizacji nie można, więc do jakiś baniaków i na pszok?

ChlopoRobotnik2137 +133
Udało się dojść , zrobiłem dziś 55,56 km. Jestem w makdolca przy autostradzie , jest 21:43 i nie wiem gdzie będę spać . Chyba w jakie krzaki pójdę bo gdzie indziej . Już zimno się zrobiło no i teraz czuję te km w ciele .
To moje zamówienie , wziąłem deala z
- mc double
- 4 nugetsy
- małe frytki
To moje zamówienie , wziąłem deala z
- mc double
- 4 nugetsy
- małe frytki
źródło: image_picker_B2EFBFC7-244C-43F1-83D2-9C1E71D46DF6-41203-000004A148A90AD4
Pobierz




Na majówce spotkałem się z rodziną, gdzie moje kuzynostwo ma już potomstwo i jedno z nich naszła refleksja - że boją się o przyszłość dzieci w Polsce. Tak, wiemy - Polska jest OBECNIE jednym z najlepszych krajów do życia na całym świecie i taki jest fakt. Natomiast zdewastowany rynek mieszkaniowy, zepsuty rynek pracy, demografia kwiczy i będą skutki widoczne w ciągu życia najbliższych pokoleń gdy zaleją nas pajety i staniemy się drugą Francją, Niemcami i Szwecją. Czy macie czasami takie przemyślenia?
Bo ja jako bezdzietny lambadziarz mówię sobie, że za te 40 lat max to i tak mi już rybka będzie bo będę rozsypany na śmietniku, a dzieci nie planuję. Natomiast jesteśmy naocznymi świadkami najlepszych lat w historii naszego kraju i jednocześnie wiemy o perspektywie i kierunku w którym Polska zmierza xD. Sytuacja demograficzna pogrzebała wszystko.
Btw ja ostatnio byłem na spotkaniu rodzinnym na wsi i też mnie tam dawno nie było. To że moje kuzynostwo ma dzieci to wiedziałem, ale jakie było moje zdziwko jak się okazało, że córka jednej z kuzynek już studiuje i to w mieście gdzie mieszkam.
Dodam, że czasem bywam w barach studenckich i sobie dla jaj bajeruje takie dziewczyny z 1-2 roku xD
@hydrant123: XD sytuacja jest wynikiem jechania na podwójnym gazie i z--------u. i ludzie nie chcą tego dla swoich dzieci a szans na poprawę nie widać. taki mamy sukces że mniej młodych ma mieszkania jak za prlu.
nawet pomijając imigrację to ja bym po prostu nie chciał sprowadzać dziecka na świat gdzie wszystko jest coraz gorsze i bardziej rozwodnione. czekolada zaraz będzie 50g w paczce za tą
Komentarz usunięty przez moderatora
Jeśli pęknie, to mamy kryzys - wielu Polaków opiera swe oszczędności praktycznie jedynie na inwestycji w beton.
Polskę wykańcza również skokowy wzrost cen - od czasów COVID wiele podstawowych rzeczy zdrożało x razy. Dziś zarabiając medianę i wynajmując mieszkanie praktycznie
Smaczkiem jest dodatkowo to jak wyglądają obecne realia wsi - gdzie własnie byłem u rodziny. Wymierające grody starszych ludzi.
@hydrant123
Jeżeli dasz ludziom mieszkania to nie masz pewności czy będą mieli dzieci.
Jeżeli pozbawisz ludzi możliwości posiadania mieszkania to masz pewność, że nie będą mieli dzieci.
Jest przynajmniej kilkanaście czynników wpływających na dzietność.
Mieszkalnictwo ma wpływ
Brak mieszkań jako przyczyna kryzysu demograficznego? W minimalnym stopniu
@hydrant123: Tak naprawdę c---a wiemy. Jeszcze nigdy niczego skutecznie nie przewidzieliśmy w dłuższej perspektywie, więc można założyć, że teraz jest dokładnie tak samo. Zawsze pojawiają się czynniki i zwroty których nie byliśmy w stanie w ogóle sobie wyobrazić i wszystko się zmienia diametralnie.