Wpis z mikrobloga

Klient w moskiewskim barze mlecznym czyta na tablicy listę dań:
– Poproszę stek.
– Nie ma – odpowiada kasjerka.
– To może kotlet mielony?
– Nie ma.
– To chociaż kotlet jajeczny?
– Nie ma.
Klient wściekłe mówi:
– Co za kraj! Nawet czegoś lepszego zjeść nie dają!
W tym momencie podchodzi facet w cywilu, stuka go w ramię, pokazuje legitymację bezpieczniaka i szepcze:
– Obywatelu, kiedyś za takie gadanie to kulka w łeb, a teraz... – i robi gest "paszoł won"
Klient wraca do stolika, a żona pyta:
– I co, znowu steka nie było?
– Gorzej. Amunicja im się skończyła.

#heheszki #rosja
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saib75: spokojnie, w r0sji zaczęły się Przejściowe Problemy©.

Przejściowe Problemy© rozdupcyły Związek Radziecki w proch i w pył, teraz czekać kiedy dadzą radę r0sji.
  • Odpowiedz