Wpis z mikrobloga

Czy jak mam pół bańki oszczędności od 3lat i nie kupując nic na giełdzie to z każdym dniem tracę dużo? Czy lepiej nie bawić się w to jak się człowiek nie zna? Co was przekonało na kupno jakiś akcji?#pytanie #gielda
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spawacztaktoja: siedzenie w cashu to tez jakas pozycja, buffet siedzi w tbillsach od lat czekajac na krach a ludzie dokupowali etfy na sp500 i inne etfy na space i robotics i sa 100% do przodu. albo kupili jakies smiecie na ktore naganiali tutaj lub na reddicie i z 300k mialbys 50k (jakbys trzymal bo jakbys sprzedal w dolku to mialbys 5k)… kwestia horyzontu inwestowania… najlepsze porady historycznie to tani etf
  • Odpowiedz
nie kupując nic na giełdzie to z każdym dniem tracę dużo?


@Spawacztaktoja: słyszałeś o inflacji? To minimum tyle tracisz. Chyba, że kupujesz obligacje lub masz lokaty to tracisz mniej, ale nadal tracisz. Giełda pozwala pokonać inflację.

Czy lepiej nie bawić się w to jak się człowiek nie
  • Odpowiedz
No a obecna cena S$P500 nie wydaje się za duża? 7200zł to sporo, czy to w ciągu 3lat aż tak dużo urośnie, to nie jestem pewien


@Spawacztaktoja:

czlowieku, weź zainwestuj w książki, a nie w giełdę bo te twoje 300k przerżniesz w pół roku
jakie 7200zł "cena
  • Odpowiedz