@deptacz_gnoju: którego nigdy nie zaznałeś. To argument wyświechtany jak tyłek divy przyjmującej 10 facetów dziennie 7/7, 24/7, od 10 lat. Nie da się nic nie złapać, chodząc na divy. Raz się uda, drugi raz też, za trzecim czy 5. razem już masz się z czego leczyć. Miłej zabawy.
@deptacz_gnoju @Grymas-Tysiaclecia Gemini mi pisze ze ryzyko zakazenia hivem to ułamek procenta, a te inne kiły i rzerzączki itp, da sie wyleczyc w 100% antybiotykiem. Ja dzisiaj zaruchalem pierwszhbrax i mam stresa. Wprawdzke nie escort, ale ze zbiornika. Wydawala sie w miare nornalna, przed ruchaniem chyba 1.5h z nią gadalem. Moze ją zapytam czy jakies badania robila.
@essos: zero lipy. Divy się badają i raczej nie pracują w chorobę bo to duży dyskomfort. Zarabiają tak chore pieniądze że mogą sobie pozwolić na brak pracy. Nie mówię tu o tirowkach czy jakiś zajazdach z ulicy tylko normalnie z euro girls. Oczywiście trzeba zrobić organoleptyczne badanie czy nie ma dziwnych plamien lub słynnych zapaszków. Po drugie w ogumieniu nic ci się nie stanie. Podobno większe ryzyko ma kobieta niż
@Grymas-Tysiaclecia: to taki sam argument jak s-x w klubie. Nigdy na divach nie byl ale sie wypowiada. Jak nie idziesz do menelowi to szansa złapania jest taka sama jak s-x z przypadkowa laska w klubie czy gdzie indziej poznana.
#s--s #escort #divyzwykopem
@Grymas-Tysiaclecia: jo.
@essos: XDD to odżałuj może te 200 zł na wenerologa, który ci wszystko dokładnie wyłuszczy.
@Fury_Warrior: Ale to wiesz na pewno czy tak tylko sobie przypuszczasz?
@Grymas-Tysiaclecia: Ale masz jakąś wiedze przeciwstawną czy co ci chodzi?