Wpis z mikrobloga

@Nicolau: od kilku lat jest wiecej mieszkan noz gospodarstw domowych, sa tylko dwa male problemy:

2 mln pustostanow jest nie tam gdzie trzeba lub nie w tym standardzie co trzeba - czyli sa puste bo ludzie dokonali takich wyborów, ale połowicznie. Bo cos co moze byc odpychające dla kogos - dla innego moze byc Oki.

Struktura właścicielska, w Polsce moze przybyć kolejne 100%, ale jesli wszystkie skupi Elon musk i
  • Odpowiedz
@Nicolau: nie no stary, to jakieś bzdury, na wykopie czytałem, że ludzie nie robią sobie dzieci, bo nie ma mieszkań. Wprawdzie pisały to osoby, których akurat nie stać na mieszkanie, ale ja wierzę, że to było szczere i prawdziwe. I faktycznie przed rozrodem hamuje ich brak mieszkania, a nie to, że są singlami albo odpowiada im styl życia DINKsów*.

*chociaż przy spadkowiczach z tagu to raczej zero income no kids,
  • Odpowiedz
50% procent ofert pierwotnych jest kupowana jako spekulacja/inwestycja. w Duzych miastach. I stoi pusta.


ja msle, ze tam inwestorow nie ma - po prostu nie spelniaja deficniji tego slowa, za to spelniaja deficnijie slowa spekulacja

puste to nie stoja, czesc jest najmowana dlugoterminowo, czesc krotkoterminowo, sluzy za mieszkania weekendowe, dla kochanki i takei tam...

@san-san:
  • Odpowiedz
@del855: tak jest, słowo "inwestycja" to nadużycie dla czynów czysto pasożytniczych

I jednak te 200K, w Warszawie czy 70 w Krakowie stoi puste.
W Warszawie jeszcze ok. 1990 było ZERO pustostanów
  • Odpowiedz
@PanKapibara: ale to jest prawda, wsłuchaj się w ludzi. Ja mam wielu młodych znajomych i wśród nich osoby które nie mają dzieci mówią wprost: najpierw mieszkanie, potem dzieci. Wiele moich koleżanek ma już po 30 lat i nie mają swojego mieszkania, mają wieloletnich partnerów, ale oboje wiedzą że jeżeli tylko będą mieli dziecko to właściciel rozwiąże z nimi umowę, albo jest szansa że będą musieli się przeprowadzić i nigdzie nie
  • Odpowiedz
@niebieskatrytytka: Oczywiście że nie produkują, jak średnio nabywają mieszkanie po 30 to ile mają tych dzieciaków zrobić? Jak dwójkę zrobią to już jest dobrze, bo to oznacza że nie mają problemów zdrowotnych, z problemami to cudem jedno zrobią. Po drugie na 45 metrach to raczej drużyny piłkarskiej się nie wychowa.
  • Odpowiedz
Oczywiście że nie produkują,


@Tamil: Oczywiście, że nie. Nawet jeśli mają to mieszkanie wcześniej, to o żadnej drużynie nie ma mowy, bo nikt takiej i tak nie chce, czy na 15 czy 150 metrach. Dzietność nie robiła się z metrów. Dzietność robiła się w ciasnej wiejskiej chacie u baby bez wykształcenia i bez antykoncepcji. Żadne mieszkania tego nie przywrócą.
  • Odpowiedz
@niebieskatrytytka: dzieci chodziły kiedyś do pracy i robiły na roli, więc nie było mowy o tym, że było źle. Były zabezpieczeniem, opiekowały się na starość, głównie te najmłodsze.
A najstarsze przejmowało biznes na przykład.

Kobiety wychodziły za mąż i wychodziły niejako z rodziny.

Do pewnego momentu było ciężej
  • Odpowiedz