Wpis z mikrobloga

W Polsce leczenie akurat dzieci z nowotworem nie jest tak źle zorganizowane, hajs na to jest, według badań aż 80% dzieci udaje się wyleczyć. Takie centrum Zdrowia Dziecka to aż sławne jest w leczeniu siatkówczaka u dzieci.

Ja wiem ze NFZ jest jakie jest ale uwierzcie mi, jak się diagnozuje raka albo inne poważne rzeczy to są skrócone ścieżki i tych ludzi naprawdę się leczy. Gorzej jak zlamiecie sobie rękę i musie mieć rehabilitację to wtedy nie, terminu dla was nie ma.

Dla szczególnych trudnych przypadków, gdzie rokowania są słabe to się tego już nie leczy, NFZ nie da pieniędzy, ale zawsze znajdzie się ktoś kto się podejmie eksperymentalnego leczenia. W Polsce bardzo popularne były zbiórki na leczenie w USA, u niejakiego pana Andersona. Zbierało się 3-4 miliony i rodzice z dzieckiem lecieli do USA na 2 miesiące, ale nigdy nie było informacji jak się te wycieczki kończyły.

Teraz moje pytanie. Kto tak naprawdę będzie beneficjentem zbiórki latwoganga? Gdzie popłyną te pieniądze?

#latwogang
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@donatien-de-sade: jestem ciekaw tylko czy Ci sami ludzie, którzy mnie krytykują za pytania co do zbiórki to te same osoby co gadają ze Owsiak kradnie itp.

Może każde pokolenie musi mieć swojego Owsiaka?
  • Odpowiedz