Wpis z mikrobloga

Od dawna uczestnicy przestali myśleć o wyrzucaniu zdrajców, bo zasady programu po prostu temu nie sprzyjają.

1. Racjonalne typowanie zdrajców to błyskawiczna droga do nocnej eliminacji. Lepiej siedzieć cicho, a najlepiej zgrywać przygłupa
2. Z eliminacji lojalnego nie ma żadnych sankcji, a za eliminacje zdrajcy żadnej nagrody. Powiem nawet więcej, eliminacja zdrajcy doprowadzi do dobrania nowego zdrajcy w nocy, więc wprowadza to dodatkowe zamieszanie w grupie - ktoś kto jest w grupie najczystszy, może zostać pod koniec zdrajcą.
3. Jak odpada zdrajca, to zdrajcy dobierają sobie nowego, więc są cały czas w grze. Nie da się w zasadzie szybciej wytypować wszystkich zdrajców i wygrać.
4. Nie ma żadnej możliwości ochrony kluczowych graczy, bo o tarczach wszyscy wiedzą, a przesadna ochrona kogoś jest podejrzana, więc osoba wypadnie po prostu na stole.

Najlepsza strategia dla lojalnego, żeby wytrwać do finału to wyrzucanie losowych osób, najlepiej lojalnych i w międzyczasie upewnianie się w typach zdrajców, Daje to największą szansę dotarcia do końca i jakąś tam możliwość poprawnego wytypowania zdrajców. Przy okazji jakiś zdrajca może wyleci i nasz "pożyteczny idiota" stanie się w doskonałym materiałem na zdrajcę. Dlatego osobą, która obrała chyba najlepszą strategię był Marcin z 2 sezonu. Zawiązał potężny sojusz i walił bez wahania po kolei w każdego. Nie dość, że przez koalicję stawał się nienaruszalny przy stole, to dla zdrajców eliminator lojalnych okazał się doskonałym pomocnikiem.

Jeżeli zasady się nie zmienią, to co sezon będzie banda patałachów i błaznów, bo to po prostu najlepsza strategia na dotarcie do finału.
#thetraitors
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym sezonie doszliśmy do takiej sytuacji, w której wszyscy wiedzą kto jest zdrajcą, ksiądz totalnie zmasakrował na stole zdrajcę i co? I jajco, zagłosowali umyślnie na lojalnego, bo to jest taka część strategi, wioli, spaślaka i tego na odwyku, żeby utrzymać się do końca. Oni wiedzą kto, ale przecież nie puszczą tego na setkach, bo co widzowie powiedzą xd
  • Odpowiedz
@Chce_tylko_byc_obok_Ciebie: I świr Pawełek doskanale to zrozumiał. Albo wejdziesz do zdrajców albo szanse na wygraną są praktycznie zerowe. Zdrajców zawsze jest przyjalmiej dwóch i oni zawsze zawiążą sojusz bo im się to zwyczajnie opłaca. Lojalni nie tworzą sojuszy bo i tak nic im od tego nie przybędzie.
  • Odpowiedz
@Chce_tylko_byc_obok_Ciebie: Dlatego powinni zrobić tak, że w momencie jak jest głosowanie przy stole i wylatuje zdrajca, to osoby które na niego zagłosowały dostają immunitet na najbliższe morderstwo, wtedy mieliby większą motywację by wyłapywać i wywalać zdrajców a jednocześnie debile by wypadali (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@Chce_tylko_byc_obok_Ciebie: sekret za milion daje dobrą motywację by wywalać milionerów, jako że tam gdy milioner wykona swoje ukryte zadanie to w tym sezonie dają mu killshoty na lewo i prawo ( killshot tam działa na zasadzie że jak milioner wykona ukryte zadanie i przetrwa głosowanie to może wyeliminować dowolnego gracza) więc zwykli gracze mają motywację na szukanie milionera bo inaczej ryzykują eliminacją. Może trzeba w polskiej wersji zacząć motywować lojalnych
  • Odpowiedz