Wpis z mikrobloga

@wezsepigulke: wiadają takie d--y wołowe co to nie potrafią wyprzedzić/ominąć innego pojazdu i płaczą na forum publicznym - mi by było wstyd pisać, ze nie potrafię jeździć
  • Odpowiedz
@wezsepigulke: najlepsze jest to, że jakby zakotwiczył dwoma kołami to już absolutnie nikt by się nie czepiał. XD

Skąd w ludziach jakieś dziwne przekonanie, że pojazd nie może być zaparkowany na jezdni?

I tak pewnie przyjdzie zaraz jakiś as i całkowicie na poważnie napisze, że tak zaparkowany pojazd "tamuje ruch". XD
  • Odpowiedz
  • 16
@Krupier: Nie wiem. W takich Niemczech to powszechny widok w każdej wsi. Po prostu tak się utarło, a do przepisów już nikt nie zagląda po zdaniu za ósmym razem egzaminu. U mnie idzie się zabić na równorzędnym skrzyżowaniu dwóch dróg pod kątem 90⁰ to o czym my mówimy?
  • Odpowiedz
  • 48
I tak pewnie przyjdzie zaraz jakiś as i całkowicie na poważnie napisze, że tak zaparkowany pojazd "tamuje ruch". XD


@Krupier: no i długo nie trzeba było czekać XD
  • Odpowiedz
Lepiej jakby zaparkował po drugiej stronie jezdni bo to naprawdę ogranicza widoczność a to ona jest najważniejsza na drodze.


@Brandzlotechnik: skoro dopuszczono tu wyprzedzanie to znaczy, że aż tak nie ogranicza.

Jakby stanął po drugiej stronie to też by się czepiali. Wierzysz, że byłoby inaczej?

Można się jedynie przyczepić do tego, że stanął za blisko wyjazdu z posesji (bo chyba tam jest, ale nie wiem).
  • Odpowiedz
@Krupier: Ja bym tam nie zawierzał życia projektantom drogi aż tak bardzo. Łuk to zawsze niebezpieczne miejsce do wyprzedzania.
Edit: Jakby staną po drugiej to bym się nie czepiał bo mi tylko o widocznośc chodzi a wszelkie przeszkody na drodze to już sobie ominę.
  • Odpowiedz