Aktywne Wpisy

zazdrosny +32
często też pytacie mnie w wiadomościach skąd się wzięła moja klaustrofobia to odpowiedź znajduje się w załączonym obrazku (tak mnie się wydaje), a tak mnie się wydaje ponieważ znam tę historię od rodziny. a było tak, że jak miałem wbity ten 3/4lvl to poszedłem z rodzeństwem do makdonalda i zacząłem zjeżdżać na tej kopiącej prądem zjeżdżalni i podobno skrzyżowałem nogi podczas jazdy i kolana mi utknęły w rurze, że się zaklinowałem. podobno
źródło: obraz_2026-05-28_195559164
Pobierz
WolnyBLN +96




Obserwuję to od lat i dalej nie mogę tego ogarnąć.
Wchodzisz na jakąkolwiek grupę, wykop, reddita - wszędzie to samo. "Pasjonat" po bootcampie już patrzy z góry na hydraulika, który wyciąga 20k na miesiąc i w weekend nie odbiera telefonu. Kamilek, co skończył politechnikę i klepie CRUD-y w Java Spring od dwóch lat, na poważnie uważa, że jest lepszy od kierowcy TIR-a, bo on "tworzy technologię". Serio?
Pogadajmy o tej "technologii". Dostajesz od Oskarka ticket w Jirze, klepiesz to co ci opisał, a potem na dailu dowozisz story pointy pod okiem Julki po kulturoznawstwie. I to jest całe to twoje "tworzenie". Stolarz zrobi szafę - szafa stoi, widać robotę, ludzie z niej korzystają przez 20 lat. Ty przepchniesz ifa w mikroserwisie, o którym za półtora roku nikt nie będzie pamiętał, bo projekt zescrapują po kolejnej reorganizacji.
Ale nie, my programiści jesteśmy elitą intelektualną narodu. Bo co właściwie? Bo w 2019 dostawaliście 15k za klepanie JavaScriptu?
To była anomalia, bańka, ZIRP, darmowa kasa od Fedu wlewana w tech.
To nie był żaden dowód waszej wyjątkowości, tylko zwykły fart w cyklu koniunkturalnym. I co teraz? Rynek się zawalił, 500 CV na stanowisko juniora, a wy dalej patrzycie z góry na elektryka, który po szesnastej wyłącza telefon i nie odpowiada na slacka o 22.
Glazurnik po dziesięciu latach w zawodzie ma własną firmę, dwóch chłopaków na etacie i mercedesa pod domem. Programista po dziesięciu latach ma wypalenie zawodowe, zwolnienie po "restrykturyzacji" i CV wysyłane w próżnię, bo "profil nie pasuje" do juniorskiego stanowiska za 8k.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta cała "elita" to w dziewięćdziesięciu procentach parobki zachodnich korpo. C-level siedzi w Monachium, Amsterdamie albo San Francisco. Wy? Jesteście zasobem w Excelu, pozycja "Poland - cheap labor". Jak przychodzi cięcie budżetu, to każdy wie kto leci pierwszy.
A AI zaraz to wszystko wytnie i po was zostanie samo wspomnienie. Hydraulika robot nie zastąpi przez najbliższe 30 lat, bo ktoś musi fizycznie wejść pod zlew. Was? Codex już teraz pisze lepiej niż niejeden senior, a to dopiero początek.
To skąd ta buta? Z kompleksów? Z tego, że tata kazał iść na studia, "bo informatyka to przyszłość"? Z tego, że przez pięć lat była hossa i wam się ubzdurało, że to wasze zasługi, a nie po prostu dobry moment na rynku?
Obudźcie. Jesteście takim samym wyrobnikiem jak stolarz czy murarz. Tyle że stolarz ma własny warsztat, a wy macie MacBooka od pracodawcy, który zabiorą wam w dniu zwolnienia razem z dostępem do Slacka.
#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #blackpill #kryzysit
źródło: programista
Pobierz@BlackpillMonster: i co to zmienia? Jak jutro wybuchną atomówki na całym świecie i wrócimy do epoki kamienia to też powiesz, że 10000 lat historii cywilizacji to anomalia i tak nie miało być? Sam sobie odpowiedziałeś
Progeamisci to strasznie klamliwe k---y ¯\(ツ)/¯
@BlackpillMonster: Tego nie byłbym taki pewien. Jeżeli będzie niedługo - jak zapowiadają - boom na androidy domowe, to zaraz pojawią się i specjalistyczne roboty do takich prac, a może i te same androidy z czasem będą wytrenowane do wszystkiego co będzie w stanie zrobić człowiek. Może nie za 5 lat, ale za 10-15 jest to
@Trampoliniusz-Pompka: Tak piszą co 10-15 lat od pół wieku. I nadal nic znaczącego w tym zakresie, poza jakimiś pokazówkami, nic nie nadająceo się do komenrcyjnej dystrybucjii i użycia w realnym życiu.
@BlackpillMonster: To zupełnie jak z oprogramowaniem, ktoś klepnął Windowsa - korzystasz z niego latami, Ktoś klepnął Linuksa - i cyk cała infrastruktura na tym stoi. Ktoś klepnął Google Pay/Apple pay i miliony ludzi z tego korzystają. Inni naklepali kod, co pozwala ci płacić BLIKiem. Inni porobili aplikacje do
@Trampoliniusz-Pompka: xDDD
Nawet za 40 lat tego nie będzie. Te androidy domowe za 10 -
@Trampoliniusz-Pompka My mamy cały czas problemy z takim prostym tematem jak autonomiczne samochody,
@BlackpillMonster: tak.
No już nie przesadzajcie. Ostatnie 2-3 lata przyniosły spory przełom w tym temacie. Oczywiście, że internet jest zalany fejkowymi filmikami, w których domowe androidy robią pranie itd. - tego jeszcze nie ma.
No, ale są takie rzeczy jak model Figure 02, który przez 11 miesięcy pracował na linii montażowej w fabryce BMW w USA na 10-godzinnych zmianach i radził sobie dobrze. Producent uznał jego pracę za
@Trampoliniusz-Pompka: Miałeś na myśli wykładniczy, to raz. A po drugie nie jest wykładniczy :)
@Trampoliniusz-Pompka: No i niby czemu przestał, skoro nie było ty tylko dla picu?
@Townsend: Zależy o czym mówimy. Jeśli chodzi o baterie, siłowniki, inżynierię materiałową - to pełna zgoda, tu rozwój jest liniowy i fizyki się nie przeskoczy.
Ale jeśli mówimy o uczeniu maszynowym, modelach VLA itd. to rozwój jest totalnie wykładniczy. Spójrz na krzywą przyrostu mocy obliczeniowej i możliwości modeli w ostatnich 4 latach. W kilka lat przeskoczyliśmy z maszyn wykonujących sztywne, zaprogramowane skrypty, do