Wpis z mikrobloga

#warszawa #ztm #ztmwarszawa #skm #kolej

pozdrawiam kolegę który zgrywał bohatera dzisiaj w S2 lub S3 z Warszawy zachodnia, do Warszawy Lotnisko około 9:45-10:00 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
nie dość że posłuchałeś konduktora (idioty swoją drogą - bo powinien czekać na policje, lub jechać z delikwentem bez biletu do stacji końcowej, a nie namawiać pasażerów do pomocy w wyrzuceniu go z pociągu)
to jeszcze będziesz mieć nasrane w kartotece za naruszenie nietykalności cielesnej.
jeszcze mu rzeczy w-------ś na Alejach jerozolimskich z pociągu XD

zrobiliście temu idiocie bez biletu przysługę, niepozdrawiam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@infidel92: czasem na takich gnojów wywalenie z pociągu jest najskuteczniejsze

I spokojnie, żadnej kartoteki nie będzie. Widziałeś kiedykolwiek żeby patus dzwonił na policje bo dostał klapsa?
  • Odpowiedz
  • 1
@thorgoth: ale to nie był żaden patus, tylko normalny gość z hulajnoga o śniadej karnacji, wyglądał raczej na typowego pracownika warszawskiego IT.

W------i mu kurtkę, laptopa i hulajnogę.

Gość był z innego kraju ale darł się na cały pociąg że płaci w Polsce podatki i w jego kraju tak Polaków nie traktują.
  • Odpowiedz
@infidel92: normalni goście nie jeżdżą bez biletu a jeśli nawet jakimś cudem się to zdarzy, to nie drą ryja o płaceniu podatków tylko pokornie przyjmują mandat

Nie lubie prawactwa i ksenofobii ale jeszcze bardziej nie lubie złodziei, a świadoma jazda na gape jest formą złodziejstwa
  • Odpowiedz
  • 0
@thorgoth: ale ja nie mówię ze gość miał racje, ale konduktor debil powinien mu kazać zostać do ostatniej stacji i wezwać policje, a nie wysługiwać się pasażerami
  • Odpowiedz
@infidel92: formalnie tak, ale może znał typa i wiedział że na mordorze i tak mu ucieknie?
Uważam że to, że się awanturował nadaje troche innego kontekstu całej sytuacji
  • Odpowiedz
  • 0
@thorgoth: to był zwykły hindus lub północny afrykanin o dość jasnej karnacji pracujący w Polskim IT. Mówił wzorowym angielskim

Raczej ten typ ludzi baluje przy tęczy na placu zbawiciela z matcha, niż jeździ bez biletu.
  • Odpowiedz
Chyba jestem jakaś upośledzona, bo nic z tej historii nie rozumiem xD


@choochoomotherfucker: Nie jesteś! Już spokojnie tłumaczę, jak ja to rozumiem.

Ktoś jechał bez biletu. Konduktor zaczął z nim szarpaninę i próbował go wyrzucić z pociągu. Nie poczekał na policję, a zdaniem autora posta powinien to zrobić. Zamiast tego jeszcze poprosił innych pasażerów o pomoc w wyrzuceniu go.
No i autor się denerwuje, że go wyrzucili i nie dostał żadnej kary
  • Odpowiedz