Wpis z mikrobloga

Dawtona, polska firma rodzinna działająca w branży spożywczej, o której ostatnio stało się głośno za sprawą afery ujawnionej przez WP dotyczącej działki istotnej dla budowy CPK, za 2024 r. zapłaciła zaledwie 737 tys. zł podatku dochodowego. To 0,5 proc. wypracowanego wtedy zysku i 0,07 proc. (siedem dziesiątych promila) przychodu.

Pracownik zatrudniony na umowę o pracę w 2026 roku oddaje ze swojego wynagrodzenia brutto na składki ZUS i podatek PIT około 20-30% pensji brutto, w zależności od wysokości zarobków.


#antykapitalizm #ekonomia #bekazlibka #podatki #bekazkonfederacji
otonavauni - >Dawtona, polska firma rodzinna działająca w branży spożywczej, o której...

źródło: feudalizm

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cozwykopem: Pańszczyzną była na "dym" czyli na jeden komin/domostwo w którym żyła rodzina. Jak kmieć był zamożny i miał parobka to mógł jego wysłać zamiast siebie czy dzieci.

Chodzi o sam fakt absurdalnej dysproporcji.
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: wszystko wyglądało zupełnie inaczej.

Tak naprawdę gdybyśmy lepiej pilnowali podatków korporacji to te po prostu dzieliłyby się z zyskiem, bo co mieliby z tym zrobić?

A gdyby obiega to linie wymusić żeby wynagrodzić część swoich pracowników to i tak te pieniądze dostałaby góra.
Ale gdyby już na przykład wymusić brak dysproporcji w zarobkach, że na przykład najlepiej zarabiający pracownik nie może zarabiać więcej niż 20-krotność wynagrodzenia
  • Odpowiedz
Gdyby rządzącym naprawdę zależało na tym, żeby ludziom żyło się dobrze, a nie na dobrach ludzi, to wtedy byśmy mieli kontrolę UZ.

Prawda jest taka że mało kto ma umowę o pracę.


@Cozwykopem: Przecież ta ustawa właśnie przeszła i podpisał ja prezydent, od lipca 2026 ruszają kontrole UZ i fikcyjnych B2B, będzie wielkie przekształcanie w UoPy. Z czego się cieszę.

Wystarczy się przyjrzeć jak wyglądają szkice ustaw, a co ostatecznie
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: samych konsultacjach społecznych nie biorą udziału, biorę udział głównie w ankietach.
Wiem że mogłabym brać udział w miejscowych konsultacjach społecznych, ale ponieważ w mieście w którym obecnie mieszkam tylko wynajmuje to nie czuję się w pewien sposób upoważniona do angażowania się w lokalnych społecznościach.

A niestety b----l prawny jest na rękę ludziom z dużym kapitałem, ponieważ oni mają środki żeby te wszystkie luki obrócić na swoją korzyść, a przy
  • Odpowiedz
@Cozwykopem: Konsultacje społeczne są te do ustaw krajowych. Tutaj masz listę co aktualnie procesują

https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=KONSULTACJE_PROJEKTY&NrKadencji=10&Wsk=T

Tak, dlatego w interesie żuczków jest państwo prawa, a w interesie cwaniactwa z kapitałem stan aktualny. Jakimś cudem masy ludzkie uważają że wzmocnienie państwa im zaszkodzi bo obawiają się kontroli np. ich samowolek budowlanych czy tam innego parkowania na chodnikach więc bronią systemu który pozwala elicie robić ich na podatkach jak rzeczona Dawtona
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: mądrego to i miło posłuchać.
Problem jest też taki, że polityka jest bardzo okrutna jeżeli dobry człowiek chce wejść do polityki... To bez haków na dobrego człowieka nie zdobędzie on żadnego uznania, bo jak rządzić ludźmi których nie możesz kontrolować?
  • Odpowiedz
@Cozwykopem: Hayek opisywał tę selekcję negatywną do polityki w swojej drodze do zniewolenia.

USA najdłużej się opierało rządom kretynów, ale w końcu doszedł do władzy Reagan, Bush Jr i Trump jako ukoronowanie procesu.
  • Odpowiedz