Siema automatyzujące świrki. Chciałem zrobić sobie trochę smart mieszkanie w bloku, bo home tego nie nazwę. Proste sterowanie światłem, jakieś podnoszenie rolet, czujniki temperatury, wilgotność, gaz, generalnie nic jakiegoś zasobożernego i bez monitoringu. Oczywiście chciałem postawić to sobie na HomeAssistant. Macie jakieś protipy co opłaca się kupić budżetowo na centralkę? Nie potrzebuję jakiegoś gigantycznego serwera, tylko absolutne minimum. Starsze Raspberry to dalej rozsądna opcja? Jakiś Chromebox?
@Maze21: ani RPi ani Chromebook (w zasadzie to żaden laptop, przynajmniej bez ogarnięcia zarządzania stanem naładowania baterii)
Na start spraw sobie jakiś terminal pokroju HP 630 (lub odpowiednik od DELL czy Fujitsu). Pełno tego, ceny od 150 PLN, a konkretne modele ładnie zrecenzował tata.geek na swoim kanale: https://www.youtube.com/@tatageek
Jak kasy masz więcej, można kupić coś on my-friendów na Intel N100/N150 lub Ryzen 5/7 - będzie wydajniejsze, niż stare terminale, no
@Maze21: 2 GB ram troche mało - niby ruszy, podstawy ogarnie, ale jak spróbujesz np. zbudować wsad dla jakiegoś ESP32 to się zatka na amen (⌐͡■͜ʖ͡■)
Jak Ci zalega na półce, możesz spróbować, ale jak masz zamiar kupić, to lepiej dołóż do któregoś terminala albo idź od razu w N150, co by nie wymieniać sprzętu za pół roku.
@ozzi91 @testuser N150 wygląda w moim przypadku jak strzelanie z armaty do lokalnego komara, chyba straszny overkill. Zerknę sobie na te terminale pokroju HP 630, dzięki! :)
@Maze21: jak masz wolne rpi4b albo rpi5 to bzikaj, a jak nie to to co wyżej polecają. U mnie na HA na RPi4B chodzi ~1200 encji, kilkadziesiąt urządzeń po wifi, zigbee, bluetooth, AdGuard, n8n, Music Assistant, kilkadziesiąt automatyzacji i że tak powiem -- nie jest jakoś to jakoś szczególnie obciążające.
@Maze21: Jak masz wolną malinę śmiało, jeśli kupujesz poszukaj czegoś na n150/n100. Ewentualnie możesz rozejrzeć się za terminalami na intellu np wyse 5070. Niewiele droższe a x86 pozwala na dużo dużo więcej to trochę jak kupno daci bez klimy bo w lecie nie jeździsz, niby ok ale jest ogromna szansa że jednak zmienisz zdanie i guzik z oszczędzania a tylko problemy.
N150 wygląda w moim przypadku jak strzelanie z armaty do lokalnego komara
@Maze21: Problem z automatyzacjami i z home lab jest taki, że odkrywasz, że samo HA to zaraz za mało. Zaraz dochodzi espHOME, potem stwierdzasz, że Jellyfin i Immich to genialne narzędzie. Ale zdajesz sobie sprawę, że wtedy już docker albo Proxmox. Zaraz brakuje mocy procka. I tą historię można rozwinąć. Bo ilość pomysłów nie ma końca.
@mirekwirek: ja mam n100 i na proxmox mam ha i omv i w sumie mi wystarcza. Mam dzięki temu zarządzanie domem i miejsce na jedną z kopi moich zdjęć i filmów.
#smarthome #homeassistant
Na start spraw sobie jakiś terminal pokroju HP 630 (lub odpowiednik od DELL czy Fujitsu). Pełno tego, ceny od 150 PLN, a konkretne modele ładnie zrecenzował tata.geek na swoim kanale: https://www.youtube.com/@tatageek
Jak kasy masz więcej, można kupić coś on my-friendów na Intel N100/N150 lub Ryzen 5/7 - będzie wydajniejsze, niż stare terminale, no
Jak Ci zalega na półce, możesz spróbować, ale jak masz zamiar kupić, to lepiej dołóż do któregoś terminala albo idź od razu w N150, co by nie wymieniać sprzętu za pół roku.
@Maze21: każdy tak myślał wybierając pierwszy sprzęt pod HA/homelab ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
ale spokojnie, sprzęt to sprzęt - wymienia się, gdy braknie mocy, a kupiec zawsze się znajdzie
U mnie na HA na RPi4B chodzi ~1200 encji, kilkadziesiąt urządzeń po wifi, zigbee, bluetooth, AdGuard, n8n, Music Assistant, kilkadziesiąt automatyzacji i że tak powiem -- nie jest jakoś to jakoś szczególnie obciążające.
źródło: image
Pobierz@Maze21: Problem z automatyzacjami i z home lab jest taki, że odkrywasz, że samo HA to zaraz za mało. Zaraz dochodzi espHOME, potem stwierdzasz, że Jellyfin i Immich to genialne narzędzie. Ale zdajesz sobie sprawę, że wtedy już docker albo Proxmox. Zaraz brakuje mocy procka. I tą historię można rozwinąć. Bo ilość pomysłów nie ma końca.
Jeżeli skusisz