Wpis z mikrobloga

@wybryk_natury: masz wakacje za 15k wykupione to cyk na styk na odprawe a tyle rzeczy sie po drodze może wysypać... chociażby korek na drodze czy gume złapiesz... potem parking też przed samym terminalem nie zaparujesz bo 300 zł za dzien

po co sobie to robić, lepiej pojechać 2 godziny wczesniej na spokojnie
  • Odpowiedz
@baksznysz: Bo to oznacza brak szacunku spóźniającego się do drugiej osoby. Jeśli się spóźniasz, to znaczy, że ktoś inny na Ciebie czeka marnując swój cenny czas. A często jest to więcej osób.
  • Odpowiedz
no właśnie: dwie godziny wcześniej. Ale czemu sześć albo cztery?


@siepan: jak masz 300 km na lotnisko np z rzeszowa/wrocławia do wawy jedziesz to lepiej wiekszy zapas miec
  • Odpowiedz
@wybryk_natury: Ja wolę być wcześniej. W zeszłym roku byłem na styk i była ogromna kolejka do bramek bezpieczeństwa. Na szczęście byłem sam i zapłaciłem tylko 40zł za fast tracka i jakoś zdążyłem do samolotu. Tak samo z Uberem. Czasami jestem gotowy do wyjścia a tu okazuje się, że żaden kierowca nie jest dostępny i muszę czekać aż jakiś dojedzie za 20 minut.
  • Odpowiedz
Nic mnie bardziej tak nie irytuje, jak ludzie co są zawsze spóźnieni.


@SpokojnyPan: Ci ludzie mają w------e na Ciebie bo mają syndrom głównego bohatera. Im się wydaje, że wszyscy są po to, że brać udział w ich życiu. Mieszkałem z taką to jak się z kimś umawiała i siedziała ze mną ciągle chociaż była umówiona na zaraz to z w--------a sam ją wyganiałem z domu. Nie przetłumaczysz takim ludziom szkoda
  • Odpowiedz
Sześć godzin zapasu na jazdę z Rzeszowa do Warszawy?


@Gjbgghbhhjj: nie, ale 4 spoko, ja z katowic do krakowa zamiast jechac 50 minut jechalem 2,5h, a to tylko 65 km autostrada ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
lepiej tak, niż wiecznie spóźnione przygłupy. Nic mnie bardziej tak nie irytuje, jak ludzie co są zawsze spóźnieni.


@SpokojnyPan: Ale sa tez ludzie dramy, gowno w zyciu robia, siedza na dupie w mieszkaniu a wychodza do roboty miedzy 8.00-16.00, oplaty biegna zrobic tego samego dnia co wyplata. I teraz w tym ich monotonnym zyciu pojawia sie turbulencja, jakies spotkanie, pokaz garnkow w czwartek o 15. O moj boze, te gnoje
  • Odpowiedz
@wybryk_natury: kiedyś usłyszałem od znajomego, że "lepiej się spóźnić raz na 10 razy niż być za każdym razem godzinę przed czasem" xD Ja tam wolę zawsze tę godzinkę czy 1.5h być przed i mieć spokój.
  • Odpowiedz
@wybryk_natury: większość linii lotniczych rekomenduje przejście przez kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku nie później, niż 2-3 godziny przed odlotem (w tym polski LOT). i robi to nie bez powodu.
  • Odpowiedz