Wpis z mikrobloga

Polska nie stoi dziś przed „wyzwaniami”.
Polska stoi przed rachunkiem, który i tak przyjdzie – pytanie tylko kiedy i w jakiej wysokości.

Najważniejsze?
- Emerytury – coraz mniej pracujących, coraz więcej emerytów. System się nie „zbilansuje sam”.
- Ochrona zdrowia – starzejące się społeczeństwo oznacza lawinowo rosnące koszty. Bez jasnego podziału (co płaci państwo, a co prywatne ubezpieczenie) system będzie się coraz bardziej zatykał.
- Energia – bez stabilnych źródeł (atom + rozsądne OZE + nowoczesne sieci) polski przemysł będzie przegrywał ceną konkurencji, a rodziny – rachunkami.
- Bezpieczeństwo – to nie temat do dyskusji. To stały, wysoki koszt państwa na najbliższe dekady.
- Demografia – problem nadrzędny. Bez ludzi nie ma podatków, nie ma wzrostu gospodarczego i nie ma kto utrzymywać całego systemu.
- Finanse publiczne – rosnące wydatki na obronę, świadczenia i opiekę nad seniorami + starzenie społeczeństwa = ogromna presja albo na dług, albo na wyższe podatki.
- A nade wszystko: produktywność. Jeśli jeden polski pracownik nie będzie wytwarzał znacznie więcej wartości niż dziś, żadna z tych reform się nie spina. Po prostu nie będzie z czego płacić.

A teraz spójrzcie, czym zajmują się politycy, których wybraliście.

Zamiast twardych, niepopularnych decyzji – krótkoterminowe konflikty, personalne gry, przepychanki o stołki i kalkulowanie pod sondaże. A rozwiązanie większości tych problemów wymaga odwagi: cięć, reform, podnoszenia wieku emerytalnego, ograniczania niektórych świadczeń czy inwestowania w przyszłość kosztem teraźniejszości. To zawsze kosztuje poparcie wśród tych, którzy nie chcą zrozumieć, że zmiany są niezbędne.

I właśnie dlatego politycy tak rzadko się tym zajmują, ale i tak będą musieli, a im później to zrobią, tym bardziej nas zaboli.

#prawdabolialeleczy #polityka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sophos: produktywnosc na pewno znaczaco zostanie zwiekszona. Pytanie tylko na ile i czy to wystarczy aby zalatac dziure - to zobaczymy. Sa zawody gdzie bedzie to bardzo silne, a beda zawody gdzie ai prawie nic nie pomoze. Ale wystarczy ze osoby, ktore przestana byc potrzebne w niektorych pracach zajma sie tymi gdzie jest potrzeba i ai nie pomaga
  • Odpowiedz