Wpis z mikrobloga

  • 9
Oni wystawiają te artykuły z takimi samymi tytułami, polowa to to straszenie że nie ma co ratować a połowa to clikbaitowy tytuł gdzie opisują blok w p----------e nie zamieszkany i nie remontowany od kilkudziesięciu lat do wyburzenia
  • Odpowiedz
@wloczykij83: Żeby te "deweloperki" wytrzymały chociaż połowę tego, co wielka płyta...

Swoją drogą jedno komunistom trzeba oddać: jak budowali osiedla z wielkiej płyty, to na osiedlu było wszystko - dużo zieleni, miejsca wypoczynku, przychodnie, przedszkola, sklepy itd.
A dzisiaj? Upychanie w klatkach, a ludzie jeszcze płacą za to wielkie pieniądze.
  • Odpowiedz
  • 23
@wloczykij83 w Gdańsku w 1994 gdzieś był taki wybuch gazu, że parter i pierwsze piętro przestało istnieć. Blok podskoczył i upadł w taki sposób, że po prostu się obniżył o dwa piętra, ale się nie rozpadł. Po prostu się obniżył. Tak mocne są te budynki.
  • Odpowiedz
@wloczykij83: nagle wszystkie stare płyty zaczną się walić.
Oglądam jakieś nagrania z Ukrainy, przecież to to samo budownictwo - tam jak szahed wybije 3 piętra, gdzie nawet ściany wypadną to potrafi to dalej stać. Było nawet jedno nagranie/zdjęcie gdzie sama klatka schodowa stała jak pionowa wieża. Tego betonu nic nie ruszy. Prędzej się patodeweloperka rozpadnie niż blok z komuny.
  • Odpowiedz
@dr-proktor: ciotka mi wspominała ze jak wpłacali w latach dziewięćdziesiątych na mieszkanie to przy odbiorze dostała gwarancję na 99 lat na ściany i stropy wykonane z żelbetu, nawet wspominałem żeby znalazła te papiery bo to pewnie niezła perełka by była na tle tych wszystkich artykułów.
  • Odpowiedz
jeszcze dwa tygodnie i masowe katastrofy budowlane


No i co w tym śmiesznego? prawde napisali. Ja wynajmuje mieszkanie po jakiejś zmarłej babci. Blok z wielkiej płyty, wszystkie meble w mieszkaniu są rodem z prl'u. Wszystkie ściany z góry są popękane, a tynk odpada po bokach. Potem wam zdjęcie zrobie jak chcecie. Ja się autentycznie czasem boje tu mieszkać. To powinno iść do rozbiórki, a stare dziady robią sobie jeszcze z tego biznes
  • Odpowiedz