Wpis z mikrobloga

@enforcer: W sumie to się im nie dziwie. Siadasz przy stola, a tam talerz od zupy, a w nim makaron i c--j wie co dalej. Po jakimś czasie zaczynają biegać kobity, z wazami, czy dzbankami zalewającymi wszystkim ten makaron bulionem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@enforcer: hehe, jakie te Nience głupie od Polaków niech sie uczą...

Na ten rosół sie to czasem tyle czeka, ze czasem też miałem ochote opieprzyć sam makaron, szczególnie, ze rosół przeważnie szału nie robi.
  • Odpowiedz
@Pan_Misio: Bismarcowska propaganda, to powinno zdechnąć 100 lat temu. Czy jesteś w stanie wykazać jakiś element niemczyzny, który nie jest ukradziony? Począwszy od technologii, przez ziemię, kulturę, aż po naród, Niemcy składają się z kradzieży - i to miała propaganda przykrywać.
  • Odpowiedz
@ToksycznyArek: dobrze, że Polacy, Chrystus narodów, najbardziej cnotliwy naród jaki chodzi po Ziemi nie stosuje propagandy i jest krystaliczny xDD

Szczególnie przedstawiciele którzy wyjeżdżali/wyjechali do pracy na Zachód i obalili te wszelkie stereotypy.
  • Odpowiedz
@enforcer: To jest jeden z ciekawszych przykładów różnic kulturowych - w niemieckiej kuchni praktycznie nie ma zup, jak już to jakieś gulasze albo kremy, ale takiego poczciwego rosołu nie uświadczysz. Pewnie mieli niezłego mindfucka widząc kupkę ugotowanego makaronu pośrodku talerza xD
  • Odpowiedz