Aktywne Wpisy

tojapaweu +95
Miesiac temu zapytałem się księgowej, czy mogę sam rozliczyć PIT. Odpisała mi to co na screenie.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
źródło: image_picker_78EF39A7-28FA-4EA6-9D1F-99BD5061E328-10976-0000050F0F22F381
Pobierz
KitaxKita +711
Często pojawia się argument
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura
no ogólnie konfitura ma rację, ale forma protestu jest zła
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura





1. Facet jechal samochodem i w trakcie jazdy fura mu sie zepsula xD
2. Wysiada z fury i probuje ja zepchnac.
3. Podchodze i mu pomagam.
4. W trakcie rozmowy czuje od niego alko.
5. Wzywam policje i odchodze na bezpieczna odleglosc.
6. Policja po 10 min przyjezdza a gosc w szoku. Efekt? 2 promile, kajdanki i do radiowozu. Typ juz wczesniej za to samo mial wydany zakaz.
7. Nastepnego dnia telefon z policji, ze musze zlozyc zeznania na komendzie.
8. Ide i skladam zeznania.
9. Po miesiacu przychodzi do mnie list z obowiazkowym wezwaniem do sadu na stawiennictwo celem zlozenia zeznan.
10. Ide pod sale rozpraw gdzie pijak juz wie kto na niego doniosl i patrzy na mnie wzrokiem mordercy.
11. Wchodzimy na sale a sad sprawdza obecnosc wszystkich osob.
12. Swiadkowie sa wypraszani na korytarz i zostaja na sali tylko pijak z adwokatem.
13. Po 2 min sad prosi o wejscie wszystkich swiadkow i oznajmia, ze jestesmy zwolnieni na ten moment bo facet sie przyznal i dobrowolnie chce sie poddac karze.
Czy bylo warto sie w to pchac? Nie wiem. Z drugiej strony jakby typ jednak za chwile naprawil fure i pojechal dalej a pozniej dowiedzialbym sie, ze zabil jakas osobe a ja wiedzialem, ze jest nagrzany i nie zareagowalem to wyrzuty sumienia do konca zycia by mnie dojezdzaly. Patologia jest jednak to ile zachodu z tym jest i problemow dla osoby ktora zglasza takie cos.
źródło: obraz
PobierzInna sprawa, że można to wszystko robić zdalnie w dzisiejszych czasach w sprawach mniejszego kalibru.