Wpis z mikrobloga

O co w ogóle chodzi z tym płaczem o czerwoną Camavingi i p----------m Lyczmańskiego "nie w takim momencie i nie za takie coś". Żółtą kartkę daje się za wykroczenie wyceniane na żółtą kartkę. Nie ma nigdzie powiedziane, że w 85 minucie kartek już się nie daje. Nie ma również nigdzie powiedziane, że sędzia ma oszczędzać piłkarza grającego z żółtą kartką. Chłop grając na żółtej kartce najpierw fauluje, potem po faulu odkopuje piłkę a na końcu jeszcze bierze piłkę do rąk. Piłkarz za faul i niesportowe zachowanie wyceniane na żółtą kartkę dostał żółtą kartkę. Gdzie tu kontrowersja? Czy to wina sędziego, że Camavinga, Rudiger i Militao nie myśleli nad tym co robią i cały czas faulowali mając już po żółtej kartce?

#mecz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trzesidzida: A pamiętacie ten przekręt, gdy Van Persie kompletnie z d--y dostał żółtą kartkę bo nie usłyszał gwizdka i strzelił po gwizdku?
To były czasy gdy real i barcelonę ciągnięto za uszy w co drugim meczu. Dekada przekrętów.
Potem przyszedł VAR i się skończyła dominacja hiszpańskich drużyn. Co za przypadek.
niegwynebleid - @Trzesidzida: A pamiętacie ten przekręt, gdy Van Persie kompletnie z ...
  • Odpowiedz