Wpis z mikrobloga

"Wystarczyło zadzwonić na policję i sprawa byłaby załatwiona"

Tak samo jak w szkole, wystarczy zgłosić do nauczyciela, że patus / grupka patusów dręczy ciebie i połowę szkoły, potem wezwanie na wspólną rozmowę z pedagogiem, podanie sobie rąk na zgodę i od następnego dnia patusy zostają wzorowymi uczniami z wzorowym zachowaniem, tak właśnie działa świat według niektórych xD

Dziwnym trafem, że na takich szkolnych patusów jedyne co działało to aż któryś dzieciak w końcu nie wytrzymał i z-----ł takiemu z całej siły w mordę i było trzeba wzywać karetkę, potem oczywiście dzieciak który to zrobił, mimo że nigdy wcześniej nie sprawiał żadnych problemów miał p--------e - wezwanie rodziców, zawieszenie, pedagog, psycholog, kurator. I klasyczek, czyli zastraszanie i groźby ze strony rodziców patusa, że oni tak tego nie zostawią i że to jest skandal co się dzieje w tej szkole XD a patus zostawał największym męczennikiem i największą ofiarą w całym województwie. Druga opcja, która działała to jak ktoś miał starszego brata, kuzyna, kolegę i ci razem ze swoimi kolegami odbyli sobie "rozmowę" z taką patologią po szkole.

Od najmłodszych lat patologia nie ponosi konsekwencji swojego zachowania i jest bezkarna i zawsze kończy się tak samo. Ignorujesz zachowania patusów - będą się nad tobą znęcać, bo widzą że nie reagujesz. Zgłaszasz zachowanie patusów - masz u nich jeszcze mocniej p--------e za bycie kapusiem, a oni nie ponoszą żadnych konsekwencji tego zgłoszenia. Zgłaszasz kolejny raz i kolejny i widzisz, że to nic nie daje. W końcu nie wytrzymujesz i wymierzasz sprawiedliwość na własną rękę - ty masz p--------e, z ciebie robi się złego i w stosunku do ciebie wyciąga się konsekwencje, a patus zostaje pokrzywdzonym, ofiarą oraz najbardziej wzorowym obywatelem w całej Polsce.

Czy to szkoła, osiedle, miasto czy wieś, dzieciaki, nastolatki czy dorośli. Patologia ma wszędzie jedną wspólną cechę - bezkarność i oni doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego zachowują się jak się zachowują i dlatego tylu patusów jest na wolności i uprzykrza życie ludziom w przestrzeni publicznej. Żadna rozmowa, żaden psycholog, żadne pogrożenie palcem na takich osobników nie działa, jedyne co na nich działa i jedyne co rozumieją to porządny w------l, kulka w łeb albo dożywocie. I póki państwo i służby nie rozpoczną walki z patologią i dalej będzie im wszystko uchodziło na sucho do momentu aż nie stanie się jakaś głośna sprawa to nic się nie zmieni.

#bystrzycaklodzka #policja #patologiazmiasta #patologiazewsi
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ag3nt: ^ jprdl TAK BARDZO TO.

Dokładnie od najmłodszych lat jest TEN SAM SCHEMAT i taka sama grupa uposiów jak tu piszących "od tego jest policja reeeee"
  • Odpowiedz
@ag3nt: zapowiada się, że nawet ci z głośnej sprawy zmasakrowania chłopa z narzeczoną na festiwalu nie poniosą konsekwencji i nie uda się ich skazać xD

https://www.fakt.pl/wydarzenia/sosnowiec-nowe-fakty-w-sprawie-smierci-marcina-mizi/hb7n1c8
"Jesteśmy pokrzywdzeni, a traktowani jakbyśmy to my popełnili przestępstwo. To jest dramat. Na ławie siedzą nieletni, którzy, obawiam się, nie poniosą żadnej kary, bo sąd nie ustali, kto skatował naszego syna. Ta sprawa się rozmyje. Mamy siedzieć cicho, bo to przecież są "dzieci prawem
Pampernikiel - @ag3nt: zapowiada się, że nawet ci z głośnej sprawy zmasakrowania chło...

źródło: sosnowiec

Pobierz
Pampernikiel - @ag3nt: zapowiada się, że nawet ci z głośnej sprawy zmasakrowania chło...
  • Odpowiedz
bezkarność i oni doskonale zdają sobie z tego sprawę,


@ag3nt: O tym sobie pomyślałem, jak ten chłop od "kryminalnej polski", sam się spłakał, że w takich sytuacja to się po policję powinno dzwonić. No dlaczego tak powiedział? Zapewne z swojego doświadczenia, że te dotychczasowe interwencje po nich spływają jak po kaczce, spiszą ich, jakiś mandacik, ewentualnie dołek, w skrajnych przypadkach sprawa i zawiasy. Dostaną propsy od swoich, historię do opowiadania
  • Odpowiedz
Czyli samosądy są ok bo system bywa niewydolny


@StoSloty1488: Samomomndy som zue xD Prawo do wymierzania sprawiedliwości i kto może czuć się bezpiecznie, w sytuacji gdy system nie dowozi powinna mieć uliczna patologia, bo to prawilne mordeczki xD
  • Odpowiedz
@ag3nt: i właśnie to wyjaśnia dlaczego wykopowy umysł zbiorowy sympatyzuje z mordercą. Wieczne postrzeganie siebie w roli ofiary, to że w szkole baliście się patusów albo złapaliście od jakiegoś w------l nie oznacza że dzieje się sprawiedliwość społeczna kiedy ktoś któregoś z nich zamorduje XD
  • Odpowiedz
@ag3nt:
"In certain extreme situations, the law is inadequate. In order to shame its inadequacy, it is necessary to act outside the law."

niestety.
  • Odpowiedz
  • 4
szkolnych patusów jedyne co działało to aż któryś dzieciak w końcu nie wytrzymał i z-----ł takiemu z całej siły w mordę i było trzeba wzywać karetkę, potem oczywiście dzieciak który to zrobił, mimo że nigdy wcześniej nie sprawiał żadnych problemów miał p--------e - wezwanie rodziców, zawieszenie, pedagog, psycholog, kurator


@ag3nt: tbh jak tak kiedyś zrobiłem (z całej siły z nogi w mordę, rezultat to złamany nos) to jakoś rozeszło się
  • Odpowiedz
byśmy żyle jak w jakiejś Papui Nowej Gwinei, dzicz.


@StoSloty1488: Swoją drogą Papui nowa Gwinea to będzie, jak takie patusy i pseudo gangsterka będą przejmować kontrolę nad osiedlami i wprowadzać swoje "wartości i zasady", bo w dziurce od kutasa mają zasady życia w społeczeństwie, a wymiar "sprawiedliwości" sobie z nimi nie radzi bądź nie che poradzić.
To co się stało w Bystrzycy jest wynikiem długotrwałej bierności i niewydolności tego systemu
  • Odpowiedz
@ag3nt: polska... kraj który nie radzi sobie z żadną patologią, czy to drogowa czy społeczna to wszyscy mają w dupie do momentu aż coś się wydarzy. Popieprzone to wszystko
  • Odpowiedz