Wpis z mikrobloga

@feeling-of-justice: robiłam tam już kiedyś i mnie Czigodny Franczyzobiorca wyj*bał na hajs za 1,5 miesiąca pracy xd do teraz a minęło 1,5 roku kasy nie zobaczyłam

ale planuję zrobić rundkę po Żabkach i zapytać się czy nie potrzebują, tak samo dostałam w jednej z nich pracę ostatnim razem. chociaż oni sami ci franczyzobiorcy cienko przędą i duże prawdopodobieństwo nie wypłacenia kasy za przepracowane godziny + kasa dopiero 10tego następnego miesiąca
  • Odpowiedz
@feeling-of-justice: w ogłoszeniach na kelnerkę to jest zawsze w wymaganiach "miła/przyjemna dla oka aparycja", a to akurat ostatnie co ja mam xDDDD
byłam na paru rozmowach na kelnerkę swego czasu to za każdym razem było "odezwiemy się" xd

Żabki same ruch*ją franczyzobiorców na kasę, więc jest jak jest, ale ludzie nie słuchają i dalej w to wchodzą i potem właśnie takie kombinatorstwo i oszukiwanie pracowników ma miejsce
  • Odpowiedz
@D0meN: to, co potrzebuję, czyli jedzenie, a-----l, jakieś środki higieny. ciuchów/butów nie umiem, kiedyś umiałam, a zresztą zazwyczaj jak mam wenę, to mam już pełną torbę i siatkę w jedzeniu czy alkoholach i zwyczajnie nie mam już miejsca

nie kradnę na żaden handel, nie jestem dynamiczna i nie znam żadnych paserów ani nikogo komu mogłabym to opchnąć, biorę tylko na własne potrzeby xd
  • Odpowiedz
@D0meN: no spoko, jak coś to odzywaj się na pw, albo nawet tutaj wkrótce, jak będę miała chwilkę czasu jakieś protipy lub instrukcje napiszę

wiem, że kradzieże teoretycznie są złe, część ludzi mnie tu za to wyzywa, ale to dzięki nim jako osoba bez niczyjej pomocy, bez rodziny, będąc w spektrum autyzmu i mając liczne inne zaburzenia mogę jakoś przetrwać i nie paść z głodu. nie kłóci się to z
  • Odpowiedz